To taka codzienność rodziców. Odruchy z czasem się utrwalają i takie akcje to juz przestają robić wrażenie w pewnym momencie :) Mam 3 dzieciaków i to mnie nauczyło, że nie da się przewidzieć wszystkiego i zawsze trzeba być gotowym na szybką akcję. Relaks to dopiero jak wszystkie pójdą spać.
Komentarze (107)
najlepsze
Mam 3 dzieciaków i to mnie nauczyło, że nie da się przewidzieć wszystkiego i zawsze trzeba być gotowym na szybką akcję.
Relaks to dopiero jak wszystkie pójdą spać.
Komentarz usunięty przez moderatora
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Tylko że możliwe że to działa w dwie strony = co nas nie wzmocni to nas zabije.
Komentarz usunięty przez moderatora