Czas lekarza również się nie liczy – przecież od tego jest, by wysłuchać jak to pani „coś tutaj, o, koło krzyża, strzyknęło”. Żeby nie było wątpliwości – notorycznie odwiedzają nas, lekarzy publicznej służby zdrowia, osoby, które bez problemu byłoby stać na prywatną wizytę, gdzie nie trzeba czekać ani przestawać z niezbyt malowniczymi, mniej zamożnymi pacjentami. Do takich ludzi apeluję – miejcie na tyle przyzwoitości, żeby swoje sknerstwo realizować
Dokładnie, zakopuję z tego samego powodu. Czemu zawsze wszystkich dookoła obchodzą MOJE pieniądze? Idź sobie szanowna pani doktór i płać jak chcesz podwójnie, ja mam prawo do służby zdrowia za którą bulę i nic ci do tego.
Zawsze niesamowicie wk#%!ia mnie to w ludziach, kiedy lekką ręką dysponują kasą innych.
troche medrkowanie na sile, juz dawno sie przyjelo ze do lekarza mowi sie per "doktorze" a na przyklad do nauczyciela "profesorze" i nikt sie nie krzywi.. Chyba ze sam jestes doktorem tak zapatrzonym w siebie ze nie znosisz jak ktos nieslusznie uzywa Twojego tytulu :>
A nie jest tak? Niestety, dość często przekupiony przez przedstawicieli handlowych. A lek, jeżeli skuteczny, podobnie jak wino - im starszy tym lepszy, bo bardziej znane są działania niepożądane.
Komentarze (22)
najlepsze
Czas lekarza również się nie liczy – przecież od tego jest, by wysłuchać jak to pani „coś tutaj, o, koło krzyża, strzyknęło”. Żeby nie było wątpliwości – notorycznie odwiedzają nas, lekarzy publicznej służby zdrowia, osoby, które bez problemu byłoby stać na prywatną wizytę, gdzie nie trzeba czekać ani przestawać z niezbyt malowniczymi, mniej zamożnymi pacjentami. Do takich ludzi apeluję – miejcie na tyle przyzwoitości, żeby swoje sknerstwo realizować
Zawsze niesamowicie wk#%!ia mnie to w ludziach, kiedy lekką ręką dysponują kasą innych.
A nie jest tak? Niestety, dość często przekupiony przez przedstawicieli handlowych. A lek, jeżeli skuteczny, podobnie jak wino - im starszy tym lepszy, bo bardziej znane są działania niepożądane.