Bardzo drogie książki możecie zamówić przez net, a po 10 dniach je zwrócić. Płacicie tylko za przesyłkę. Innego wyjścia nie widzę, gdy książka kosztuje ponad 100 złoty.
Kiedy to były takie czasy, że górnik wyciągał 5000?
Nie było takich czasów.
Być może jacyś pracownicy kopalni tyle zarabiali - management (czy raczej, jak to na kopalniach "kerownyctwo"), jacyś oślizli związkowcy... ale nie górnicy.
Komentarze (107)
najlepsze
Lepszych tresciowo - 20-25 i WSIO!
Kiedy to były takie czasy, że górnik wyciągał 5000?
Nie było takich czasów.
Być może jacyś pracownicy kopalni tyle zarabiali - management (czy raczej, jak to na kopalniach "kerownyctwo"), jacyś oślizli związkowcy... ale nie górnicy.