Mistrz
Dokument o polaku który posiadł najwyższy stopień wtajemniczenia energii Chi, studiował ją min. w klasztorze Shao Lin.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 33
Dokument o polaku który posiadł najwyższy stopień wtajemniczenia energii Chi, studiował ją min. w klasztorze Shao Lin.

Komentarze (33)
najlepsze
@hikarukimura: Jeszcze dodaj, że umiecie latać i strzelać kamehameha to wtedy wam uwierzę.
Człowiek jest w stanie za pomocą umysłu zmieniać swój stan fizjologiczny, gniew, stres, radość, emocje wypływające tylko z umysłu zmieniają nasze ciało. To chyba oczywiste. Jak widać świadome wprawianie się w różne stany umysłu ma ciekawy potencjał.
Sęk w tym, że Chińczycy nazywali tą swoją energię jako "chi", dawno zanim rozwinęliśmy
Przecież to zwykłe mnożenie bytów ponad potrzebę, odwoływanie się do Chi i tym podobnych. Albo to działa i jest częścią fizjologii człowieka, albo nie działa i nie trzeba się tym przejmować.