Wpis z mikrobloga

@2plus2razy2: Telefon działał na tyle, na ile dało się wypróbować. Nie wiem jednak co ten pies z nim zrobił i w sumie wolałem go oddać po kosztach i liczyć na kolejne zaproszenie :D
  • Odpowiedz
w sumie wolałem go oddać po kosztach


@vlodar: Po kosztach? Ja bym zawolal od wlaciciela psa cala kwote, lub dal mu zniszczony telefon i kazal odkupic mi nowy. Cos Ty zrobil ( ͡° ͜ʖ ͡°)? Fuck logic.
  • Odpowiedz