Aktywne Wpisy

patinete +174
Jaki był największy kit, jaki wciskano Wam w dzieciństwie, a w dorosłości okazało się, że to całkowita bzdura?
Chodzi o te wszystkie mądrości, które przez lata przedstawiano nam jako oczywiste prawdy, a z czasem okazywały się zwyczajnie bezsensowne albo wręcz szkodliwe. Jak choćby przekonanie, że trzeba zawsze zjadać wszystko do czysta, wbrew sobie, bo inaczej to wyrzucamy pieniądze, albo że ciężka praca sama w sobie wystarczy, żeby zostać docenionym i awansować.
A
Chodzi o te wszystkie mądrości, które przez lata przedstawiano nam jako oczywiste prawdy, a z czasem okazywały się zwyczajnie bezsensowne albo wręcz szkodliwe. Jak choćby przekonanie, że trzeba zawsze zjadać wszystko do czysta, wbrew sobie, bo inaczej to wyrzucamy pieniądze, albo że ciężka praca sama w sobie wystarczy, żeby zostać docenionym i awansować.
A
źródło: d
Pobierz
johann_10 +53
Uwielbiam te poradniki dla facetów w stylu „co pisać żeby ona chciała z tobą rozmawiać”.
Doktoraty z psychologii żeby łaskawie pańcia chciała ci odpisać, tymczasem ona nic nie musi bo jest kombietką.
Szczytem jej inicjatywy będzie „hejka co tam?🙂” - ale nie licz raczej że dostąpisz tego zaszczytu.
Przesrane
Doktoraty z psychologii żeby łaskawie pańcia chciała ci odpisać, tymczasem ona nic nie musi bo jest kombietką.
Szczytem jej inicjatywy będzie „hejka co tam?🙂” - ale nie licz raczej że dostąpisz tego zaszczytu.
Przesrane
źródło: IMG_6331
Pobierz




Przez ostatnie dni jest grzany temat aut które wjeżdżają na przejazdy kolejowe, gdy rogatki opadają. Mogę tylko powiedzieć, że ja jako kierowca, który często i regularnie jeździ przez różne przejazdy kolejowe, nie dziwię się takim sytuacjom. Mogę powiedzieć, na swoim przykładzie, gdy już zbliżam się do przejazdu, mam pierwsze znaki informacyjne: 300 metrow, 200 metrów i 100 metrów do przejazdu to odpowiednio wytracam prędkość i nawet jak sa rogatki podniesione, nie świeci się czerwone światło, to zatrzymuje się i rozglądam się lewo, prawo i dopiero przejeżdżam przejazd. Naprawdę, zajmuje mi to kilka sekund a auta które jadą za mną dostają nagle małpiego rozumu. Ile razy byłam otrabiona, mrugali na mnie światłami, a jakiś koleś wykrzykiwał z auta, z naprzeciwka, wychylił się w moją stronę, że stwarzam zagrożenie w ruchu drogowym. Mówię to serio.
Widziałam nagranie z autobusu MPK Łódź, tak zgadzam się żeby wyhamować pojazd przed czerwonym światłem, musiałby iść po hantlach, ludzie by poupadali w pojeździe. No ale ja się zapytuje, dlaczego nie wytracił choć część prędkości przed przejazdem, dlaczego z taką prędkością wjeżdżał na przejazd.
A co do wylamywaniu rogatek, gdy ktoś już stoi faktycznie na tym przejeździe, to nie chce mi się komentować, dlaczego tego ludzie nie robią. Naprawdę boją się o auto, bo się porysuje?
#pociag #rogatki
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
📢 Sprawdź nowe narzędzia na mirko.pro - Mirko Pobieracz oraz Mirko Ban
1. Jak nie znam przejazdu albo cos mi minimalnie przeszkadza w widoczności to robię czesto jak ty. Ale to polska. Jak jeździsz zgodnie z limitem prędkości to trąbią i wyprzedzają.
2. Co do rogatek to o tym nigdzie nie uczą. Mnie nie uczyli na żadnym prawku octym. A dowiedzialem sie z wykopu.
Wg mnie mogliby nawet jakies naklejki na lepić na rogatkach ze mozna je wyłamać jak utniesz pomiędzy.
@mirko_anonim: bardzo dobrze robisz,
I nie słuchaj debili, jak im się śpieszy to se mogli wcześniej wyjechać na trasę,
Janusz Kulig jechal i się nie zatrzymał bo rogatki były w górze