Wpis z mikrobloga

@makrofag74: aha czyli sztywne dane są śmieszne bo doszło do tragicznego wypadku, co powoduje że już reszta danych to beee bo teraz w Krakowie to sami szaleńcy żyją i co skrzyżowanie mamy stłuczkę - ty piękny jesteś xD2
  • Odpowiedz
@makrofag74: To jest k---a poziom zrozumienia statystyki przez Policję. Według nich, jak zamknie się 10 000 000 ludzi i 100 000 bandytów w jednym małym miasteczku, to jest bezpiecznie bo mało bandziorów ma 100 000 mieszkańców wypada. Ale tego że na 1 km2 będzie ich 100. To już c--j, tego się nie liczy. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@zimowyporanek: Przecież masz jasno napisane. Kraków znajduje się wśród najbezpieczniejszych dużych miast w Polsce pod wzlgędem liczby zdarzeń dorgowych w rpzeliczeniu na 100k mieszkańców. Już jaśniej się nie da. A ty sie prójesz że na km2 powinni przeliczać
  • Odpowiedz
@PlanetHell: Połączenie bezpieczeństwa i ilości zdarzeń na 100 tyś osób, dowodzi niezrozumienia statystyki.
Nie będzie bezpieczniej dlatego, że zwiększamy liczbę kierowców, samochodów i bandytów na tym samym obszarze. Statystycznie będzie to wyglądać dobrze, ale to bardzo słaba metodyka.
Wręcz przeciwnie, będzie dużo gorzej.
  • Odpowiedz
@zimowyporanek: To właśnie jest pomieszanie skali z ryzykiem. Większa liczba kierowców, samochodów czy mieszkańców może zwiększyć liczbę zdarzeń bezwzględnych, ale nie oznacza automatycznie pogorszenia bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo ocenia się przez częstość zdarzeń względem liczby osób lub ekspozycji na ryzyko
  • Odpowiedz