więc niebezpieczne, co potwierdzają badania i ten konkretny przypadek.
@Vladimir_Sztos: proszę te badania pokazać (nie ma takich badań, chyba że mówimy o jakichś badaniach kościelnych a nie naukowych), są badania pokazujące niewielki wzrost ilości wad w przypadku zapłodnienia in vitro w stosunku do zapłodnienia naturalnego - ale jest na tyle niewielki, że prawdopodobnie jest konsekwencją gorszego stanu matki i gorszego materiału genetycznego ojca (czyli identyczne wyniki miałaby kościelna naprotechnologia -
są badania pokazujące niewielki wzrost ilości wad w przypadku zapłodnienia in vitro w stosunku do zapłodnienia naturalnego - ale jest na tyle niewielki, że prawdopodobnie jest konsekwencją gorszego stanu matki i gorszego materiału genetycznego ojca (czyli identyczne wyniki miałaby kościelna naprotechnologia - o ile by działała, ale na to nie ma dowodów podobnie jak na wady spowodowane zapłodnieniem in vitro).
@megawatt: Trochę nie tak - prawdopodobną przyczyną są po prostu
Rzadkie choroby dzieci in vitro Według badań dr Rosanny Weksberg z Uniwersytetu Medycznego w Toronto dzieci urodzone w wyniku zapłodnienia in vitro (IVF) są dziesięciokrotnie bardziej narażone na rzadkie schorzenia genetyczne niż zwykłe dzieci
To ile tych dzieci już adoptowałeś? I czemu zmuszasz kogoś do adopcji dzieci?
Nikogo nie zmuszam. Nie adoptowałem żadnego, bo nie planuję dzieci, ale jeśli ja, bądź moja partnerka będziemy niepłodni, to będę namawiał ją na adopcje.
Nie znasz języka polskiego i nie potrafisz logicznie myśleć, wiesz? Ciężar dowodowy zawsze spoczywa na osobie stawiającej tezę. To podstawowa zasada dyskusji. Argumentów nie masz więc mówiąc wprost po prostu kłamiesz.
ja np. nie wyzywam ludzi, z którymi dyskutuję, ale to świadczy już tylko o tobie
Może i tak, ale przeprosiłem. Poziom zdebilenia był taki, że nie mogłem milczeć. Zwłaszcza, jeśli ktoś takimi argumentami chce zmuszać innych do danego stylu
@Luka_Wars: Po co przepraszasz, skoro po chwili robisz to samo? Nikogo do niczego nie zmuszam; dorośli ludzie muszą jednak zdawać sobie sprawę z konsekwencji własnych czynów lub niewiedzy. Takie życie
źródło: comment_YTaamwPFQumV95BJJFj52H3klYccVNve.jpg
PobierzI wciąż nie wiem czy ona zawiniła...
@Luka_Wars: Nie ma czegoś takiego jak skierowanie do konkretnej osoby, przepisy NFZ zakazują tego bodajże od 2009.
@Vladimir_Sztos: proszę te badania pokazać (nie ma takich badań, chyba że mówimy o jakichś badaniach kościelnych a nie naukowych), są badania pokazujące niewielki wzrost ilości wad w przypadku zapłodnienia in vitro w stosunku do zapłodnienia naturalnego - ale jest na tyle niewielki, że prawdopodobnie jest konsekwencją gorszego stanu matki i gorszego materiału genetycznego ojca (czyli identyczne wyniki miałaby kościelna naprotechnologia -
@megawatt: Trochę nie tak - prawdopodobną przyczyną są po prostu
Nie, nie rozumiem, bo nie znam takich
@Vladimir_Sztos: nie uznaję mocy autorytetów, poproszę minimum pozytywnie zrecenzowaną publikację naukową
@megawatt: to prześlij proszę publikację naukową dowodzącą, że to nie jest prawda ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nikogo nie zmuszam. Nie adoptowałem żadnego, bo nie planuję dzieci, ale jeśli ja, bądź moja partnerka będziemy niepłodni, to będę namawiał ją na adopcje.
Proszę
Może i tak, ale przeprosiłem. Poziom zdebilenia był taki, że nie mogłem milczeć. Zwłaszcza, jeśli ktoś takimi argumentami chce zmuszać innych do danego stylu