Wpis z mikrobloga

@NanuszJowak91: o ile nie powiedziałbym, że MLS jest lepsza niż ekstraklasa, to z tą popularnością gruba przesada. Ok, soccer może być nr 7 w USA, ale tam mają tak wielki rynek, że i tak nie ma się czego wstydzić w zestawieniu z Europą. Srednia frekwencja 20k+ to standard, na topowych meczach i 70k + wykręcają. Przy tym mają wielkie i nowoczesne stadiony, nie tak jak w wielu zachodnich ligach.
  • Odpowiedz
@camelinthejungle: tylko, ze te wielkie stadiony sa dla klubów nfl a kluby pilkarskie graja w większości na malych obiektach albo na stadionach do basebola jak w nowym Jorku . Na mecze Interu Miami przychodzi mniej ludzi niz na wisle krakow w 1 lidze
  • Odpowiedz
@NanuszJowak91: bez przesady. Inter ma średnią na poziomie 26k+ i to jest blisko 100% zapełnienia ich stadionu. Nie brakuje w Europie w ligach top5 klubów, które miałyby problem z taką średnią. Atlanta ma 37k + przeciętnie. Zdarzają się mecze z ponad 70 tysiącami widzów. Ok, to nie jest pierwsza liga pod względem frekwencji, ale liczby są porządne i potencjał na wzrosty jest olbrzymi. I warto zobaczyć sobie na średnie w
  • Odpowiedz
@camelinthejungle: Wpływy mają z praw ogromne, tylko co z tego jak dla przęciętnego Jankesa dalej syn który nie gra w kosza, baseball ani to upoślodzone rugby, jest porażką. Jeśli spojrzymy na rozmiar rynku to Indie i Chiny wyraźnie dominują bo oba kraje mają po 300 milionów ludzi którzy śledzą piłkę nożną, a jakoś nie widzę żeby te ligi i reprezentacje poczyniły jakiś progres.
  • Odpowiedz