Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: bo to prawda. Dopiero jak bedziesz w ich wieku to zrozumiesz. Jak jestes mlody to szukasz dowartosciowania i utwierdzenia swojego sukcesu. Myslisz ze jak bedziesz jechal nowym autem to osiagnales sukces bo jest nowe a nie uzywane wypierdziane. Mam takiego kolege ktory na sile musial miec nowe z salonu. Kupil za 250kola po 3 latach woz wart 150 i dzis zaluje tej decyzji bo warte juz 130 i nic
  • Odpowiedz
Jak toksyczne pytania rodziców wpływają na spełnianie marzeń? Ⓘ

Nie ma nic gorszego niż wychowywanie się w rodzinie, gdzie rodzice od małego każdy twój pomysł b--------ą

"A po co ci to?"

"Na pewno jest ci to potrzebne?"

"Nie potrzebujesz tego"


Chłop
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: problemy pierwszego świata. Zamiast odpowiedzieć „bo chcę i mogę” to ten będzie snuł rozważania na portalu ze śmiesznymi obrazkami.

Dorosły człowiek a zachowuje się jak dziewięciolatek.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: każdy ma prawo mieć swoje zdanie
- że masz za drogi albo za tani samochód
- że masz za długie czy za krótkie włosy
i tak dalej

masz 30 lat to już powinieneś się zorientować że to jest twoja a nie ich sprawa, że nie ma potrzeby
  • Odpowiedz
Auto dzis nie jest wyznacznikiem czegokolwiek. Koncerny wciskaja co raz wiekszy chłam za duze pieniądze. Nic wiecej.


@James2000: Ale wiesz, że tu nie o samochód chodzi, a o wpajane od małego podejście, że nic nie warto i wszystko jest bez sensu? O brak ciepłego słowa i docenienia?
Choć u mnie tak nie było, to potrafię sobie wyobrazić, że to mocno podcina skrzydła, kiedy zamiast jakiegoś zainteresowania, uznania czy dopingu od najbliższych
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
nieustraszony-szermierz-83: Ale tak serio to po co ci to auto z salonu?

W ogóle kupiłeś coś co faktycznie daje prestiż, radość z jazdy, wyglada, wyróżnia Cię jakos albo po prostu jest szybkie, ma mocny silnik?

Czy kupiłeś po prostu stockowe masowe auto bez żadnej szczególnej wartości za wygórowana cene?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
nieustraszony-szermierz-83:

Auto dzis nie jest wyznacznikiem czegokolwiek


@James2000: no bardzo zależy jakie właśnie. Nie musi być drogie, może być wyszukane. Może być przejawem indywidualizmu, może być prestiżowe (i kosztować poniżej 150k, auto może też kosztować 350k i nie być prestiżowe), może być szybkie, może być pomnikiem motoryzacj, może być designerskie, może być agrsywne, może
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
skrupulatny-odkrywca-40:

Ale wiesz, że tu nie o samochód chodzi, a o wpajane od małego podejście, że nic nie warto i wszystko jest bez sensu? O brak ciepłego słowa i docenienia?


@LeVentLeCri: a nie dopowiadasz sobie tego? NIe znamy sytuacji zupelnie. Imho kupil gownoauto z salonu, a pewnie nawet nie ma swojego mieszkania. I o to sie rozchodzi. O bezsensowna konsumpcje, utrata wartosci auta wynosi wiecej niz on fizycznie ma nadwyzki
  • Odpowiedz
a nie dopowiadasz sobie tego? NIe znamy sytuacji zupelnie. Imho kupil gownoauto z salonu, a pewnie nawet nie ma swojego mieszkania.


@mirko_anonim: K---a, kwintesencja wykopu :D Typ zarzuca komuś, że coś sobie dopowiada, jednocześnie opiera całą swoją wypowiedź na dopowiedzianych banialukach z d--y.
  • Odpowiedz
  • 1
@skrupulatny-odkrywca-40: Czyli wiesz lepiej od OP-a, że jego praca jest słaba, mimo tego, że napisał, że dobra, a wszystko inne co napisał, to są według ciebie strzępki informacji i na tej podstawie masz prawo do wyssania informacji z pal... przepraszam DYSKUTOWANIA na temat jego życia. No i byłbym zapomniał, inni sobie DOPOWIADAJĄ, a ty WYSNUWASZ. No nie mam pytań, zajebiście mordo :D
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
nieustraszony-szermierz-83:

mimo tego, że napisał, że dobra


@xenux: nie wiem czy się domyślasz ale ludzie piszą takie posty jak op, ogólnie uzewnętrzniaja się żeby skonfrontować sie
  • Odpowiedz