Wpis z mikrobloga

P--------e to życie, jak więzienie. Wolność to tylko od narodzin do 5 roku życia. Nawet nic z tego okresu nie pamiętamy poza pojedynczymi, mglistymi wspomniami. Jak się ma 6 lat (niektórzy wcześniej) to trzeba iść do szkoły i tak do prawie 20 roku życia. Wracałeś po południu i jeszcze musiałeś robić z-----e zadania, które do niczego ci w życiu nie były potrzebne. Potem praca do starości albo do śmierci. Przepustki dostajesz na weekend jak w więzieniu, a potem znowu wracasz robić coś czego nie lubisz, bo jak nie wrócisz to nie będziesz miał co jeść i zdechniesz z głodu. Proza życia.

#przegryw
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chuopijak: jak na pracę to ja nawet lubię, ale sama świadomość że MUSZĘ tam iść a nie robić coś co chce... Ehh. Zazdroszczę tym wszystkim influenserkom że sobie wstają o 9 i nie mają sztywno ustawionych godzin pracy a i w każdym momencie mogą sobie polecieć gdziekolwiek, bo wystarczy im telefon na dupie i laptop w plecaku
  • Odpowiedz
@Huopski_Nieudacznik: no zazdro. Jednak gdyby mieć jakiś pomysł na firmę, która przyniesie miliony, umieć jakoś się ustawić czy zostać influ, których jest teraz na pęczki. Niby teoretycznie wszystko możemy, a praktycznie nie możemy nic. Ehh i życie ze świadomością, że był peak na coś i się tego nie wykorzystało.
  • Odpowiedz