Wpis z mikrobloga

@adam-pajac: a to polskie filmy ogląda się dla muzyki lub zdjęć? Serio są jakieś, które warto obejrzeć dla tych walorów? Bo z tego co kojarzę, to polskie filmy mogą się ratować najwyżej fabułą.
  • Odpowiedz
@Ranger: polskie filmy nie ratują się niczym - jak oglądam film to chcę przenieść się do innego świata, przeżyć jakąś historię a nie k---a tkwić w szarej polskiej rzeczywistości gdzie p----------o jeszcze ten szaro/niebieski filtr żeby to na siłę podkreślić.
  • Odpowiedz
@adam-pajac: I polska szkoła dźwięku, gdzie nie słychać dialogów i trzeba oglądać z napisami, albo na zmianę podgłaszać na full, a potem ściszać do minimum.
  • Odpowiedz
najgłośniejszy dzwiek to obcasy na mokrym asfalcie, najcichszy dialogi, wszystko w szarości to sie przyoszczedzi na kostiumach
  • Odpowiedz