mirko_anonim
✨ Jak podnieść jakość życia przy wysokich dochodach? Ⓘ
Cześć, mam pytanie o Wasze pomysły na podniesienie jakości życia.
Załóżmy, że zarabiasz od 15 000 do 30 000 PLN netto msc.
Koszty życia zamykają się w 6 000 PLN netto.
40% z reszty trafia na oszczędności lub #gielda. Resztę przeznaczasz na coś, co podnosi Wasze życie.
Poza tym masz dużo wolnego czasu. Macie ok. 30 - 35 lat. Żyjesz jako singiel w duzym miescie.
Na co przesuwasz środki, w co inwestujesz, aby podnieść jakość życia i to jak je doświadczasz?
Gdzie są/były Wasze "easy wins", które podniosły jakość funkcjonowania.
Ciekaw jestem, na co wy przeznaczanie takie regularne wolne środki. Czy nabywacie jakieś nowe skile, regularnie może kupujecie coś, co podnosi jakość i Wasze samopoczucie? Po prostu szukam inspiracji, jak skorzystać z dobrej życiowej sytuacji. Już słyszałem rekomendacje zakupu super wygodnych foteli, materaców, suplementów, bieżni do chodzenia przy biurku. Ciekaw jestem podobnych inspiracji i historii, gdzie faktycznie jakiś zakup lub przesuniecie środków podniosło jakość i szczęście z życia.

#pytanie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
kimunyest95
@mirko_anonim: polecam zainteresowac sie simracingiem, a jak masz wiecej kabzy to motorsportem.
W wieku 30-35 lat wielu osobom jeszcze przychodzi do lba, ze zostana kolarzami i pajacuja na rowerku karbonowym o wartosci samochodu.

Z reszta, nie szukalbym poprawy komfortu zycia w rzeczach materialnych jako takich - wyzszy komfort zycia, to coraz mniej stresu dzieki nagromadzonym aktywom, ktore zapewniaja spokojna przyszlosc.

Jak pewnego dnia sobie pomyslisz, ze pierdzielisz kolchoz i masz
Vadzior
uwielbiam np. numizmatykę jako semi-giełdowa zabawa


@Griev: to to to ale jak za trudny temat to coś innego np. antyki
ogólnie fajne jest wszelkie zbieractwo, można tym głowę zająć, czasem szuka się czegoś latami, zbiera kontakty itp. A jaka satysfacja jak coś się trafi. Można startować z małym budżetem, a można z dużym i iść w walory muzealne. No i tak samo jak wyżej kolega napisał, jest to inwestycja. Ale
mirko_anonim
skrupulatny-filozof-38: Załóż rodzinę. Nic lepszego tutaj nie przeczytasz.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Wincyjpracydoobra
@mirko_anonim: chetnie poczytam co chlopaki napiszą.
Myślę że jak mieszkasz sam i masz dużo dodatkowych środków ktorych nie chcesz inwestować to możesz je wydać na przerobienie mieszkania bardzo mocno pod swoje potrzeby/gust. To pochlonie każdy budżet i wplynie pozytywnie na codzienną jakość życia.
mirko_anonim
wykształcony-widz-40: Idź tą drogą, korzystaj i wybieraj co tobie pasuje, nie szukając porad na tagu ze zbieraniną uposiów. Miej jednak z tyłu głowy możliwość sytuacji, że może się to skończyć, więc od czasu do czasu trenuj świadomość o możliwości niskiej jakości życia. Ono potrafi płatać figle, utrudnienia lub fundować drastyczne zwroty.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Vadzior
@mirko_anonim: Zwiększam koszta życia, tj. zamawiam jedzenie zamiast gotować, opłacam firmę co przychodzi sprzątnąć mieszkanie, itp.
Do tego rozrywki jak imprezki, wakacje, kina, sauny, wyjście na tenis itp.
Lubię sobie też poprawić humor jakimś ciuchem, perfumami czy pierdołami jak niepotrzebna i kolejna latarka, nowy zestaw śrubokrętów, scyzoryk czy paczka zagranicznych słodyczy. Albo wrzucić komuś donejta na jakimś strimie lub kupić coś wirtualnego w grze.
BigBang2
BigBang2
@Vadzior wow, wspaniała, bardzo inspirująca rada. Może ksiażkę o tym napiszesz, żeby pomóc większej ilości osób?
Vadzior
@BigBang2: Dzięki. Wiem, że to może być płytkie ale poprawia mi to humor. Nie lubię gotować i sprzątać więc te dwie rzeczy to dla mnie absolutny priorytet. Wszystkie potrzeby jak mieszkanie, oszczędności mam już zapewnione to sobie wydaje na takie pierdoły. Oczywiście potrzeby to studnia bez dna, ale nie mam jakiś wielkich oczekiwań. Po co mi np. dom, wole mieszkanie w centrum miasta.
Z drugiej strony jak nie wydaje pieniędzy
De_Fault
De_Fault
@cabis: myślałem że tylko ja mam takie marzenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
sberatel
@mirko_anonim: panią do towarzystwo sobie wynajmnij
marcus777
Przedsiębiorcy są samotni. Szukaj co daje ci frajdę. Znam takich który wyjechali na rok na bali albo takich którzy co rok robią miesięczne wakacje na statku, ale standard to praca dla pracy i wieczne odkładanie
Griev
@kimunyest95: uu simy, szczerze intensywnie myślę o wpakowaniu nowych gadżetów do pokoju właśnie w takim klimacie. Reserachuje temat od pół roku i pewnie na jesień zacznę robić zakupy, póki co właśnie poszedłem w kierunku "wielu osobom jeszcze przychodzi do lba, ze zostana kolarzami" xD

Choć osobiście jak to mówią "po płaskim nie jeżdżę", więc kupiłem elektryczną zjazdówkę - bo jednak wiosna/lato, warto wyjść gdzieś z domku. Ale jesień/zima - super
pp93
pp93
@mirko_anonim: suplementy, bizenie do chodzenia czy dobry materac to p------y które kupisz za jedną pensję.
Ja wolę inwestować w doświadczenia i samopoczucie (wakacje, wycieczki, sport) plus dążę do FIRE żeby praca stała się opcją a nie koniecznością
goferek
przy wysokich dochodach


@mirko_anonim: tu jest clue. IMHO warto zadbać o to, by mieć spokojną głowę na wypadek utraty tego źródła dochodów. Spłata wszelkich zadłużeń, oszczędności, stworzenie dodatkowych, pasywnych źródeł dochodu. To dopiero podnosi jakość życia, gdy wiesz, że w razie czego i tak będziesz mógł spokojnie przeżyć.
cabis
@mirko_anonim: Odłożyłbym trochę kasy i pojechał na kilka dni do Wellcum w Austryjackich górach ;)
monk3i
monk3i
@mirko_anonim: Jakbym miał hajs zacząłbym z powrotem chodzić na personalne treningi sportów walki, poprawiasz kondycję, sylwetkę, pewność siebie, a też nie wiadomo czy kiedyś się te umiejętności nie przydadzą.