Aktywne Wpisy

CzekoDonut +425
źródło: gumczi_kulczi
Pobierz
Frufruf +11
#perfumy
Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy
Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy





streszczenie artykułu od groka:
Główny wniosek:Wzrost cen ropy naftowej NIE powoduje inflacji (czyli ogólnego wzrostu cen wszystkich towarów i usług).
Inflacja powstaje tylko przez zwiększanie ilości pieniędzy w obiegu (drukowanie pieniędzy / ekspansję pieniężną).Dlaczego tak jest? (wyjaśnienie krok po kroku)Korelacja ≠ przyczyna
Na wykresach widać, że ceny ropy i inflacja często idą w tym samym kierunku. To jednak tylko przypadkowa korelacja – nie oznacza, że ropa „wywołuje” inflację.
Co się dzieje, gdy ropa drożeje? Ludzie muszą wydać więcej pieniędzy na paliwo i energię.
Jeśli ilość pieniędzy w gospodarce się nie zmienia, to zostaje im mniej pieniędzy na inne rzeczy (jedzenie, ubrania, samochody itp.).
W efekcie producenci innych towarów nie mogą podnieść cen – bo nikt nie będzie ich kupował drożej.
→ Ceny ogółem nie rosną, tylko zmienia się struktura wydatków (więcej na ropę, mniej na resztę).
Kto naprawdę decyduje o cenach?
Producenci mogą chcieć podnieść ceny (bo droższa energia), ale ostatecznie decydują konsumenci.
Jeśli nie mają dodatkowych pieniędzy lub nie chcą płacić więcej – ceny nie wzrosną.
Prawdziwa przyczyna inflacji
Tylko gdy bank centralny lub rząd zwiększa ilość pieniędzy w obiegu, ludzie mają więcej pieniędzy do wydania. Wtedy mogą płacić wyższe ceny zarówno za ropę, jak i za inne rzeczy – i ceny rosną ogólnie.
Dodatkowe wnioski z artykułu:Obecny wzrost ceny ropy (np. z ok. 64 do 95 dolarów za baryłkę) najprawdopodobniej nie podniesie znacząco inflacji CPI, jeśli nie będzie towarzyszył temu wzrost podaży pieniądza.
Inflacja w USA w najbliższych miesiącach będzie zależała głównie od tego, ile pieniędzy „wstrzyknięto” do gospodarki w poprzednich latach (z opóźnieniem).
Popularne twierdzenie mediów i ekonomistów, że „droższa ropa = wyższa inflacja”, jest błędne.
Najprostsze podsumowanie jednym zdaniem:
Droższa ropa może sprawić, że tankujemy drożej, ale nie sprawi, że wszystko wokół zdrożeje – chyba że rząd lub bank centralny „dopompuje” więcej pieniędzy do gospodarki.
moje wnioski:
Wzrost cen ropy nie jest inflacyjny a deflacyjny jeżeli nie będzie dodruku. A nie będzie dodruku jeżeli stopy procentowe będą wysoko. Co powoduje spadek stóp procentowych? spowolnienie wzrostu PKB i recesja, czyli słabnący rynek pracy, wzrost bezrobocia i spowolnienie w tworzeniu miejsc pracy, spadek popytu konsumenckiego, nadmierny poziom zadłużenia przedsiębiorstw i konsumentów. Presja geopolityczna i handlowa.
#gielda
@Oczodoly: to chyba finansowa bzdura roku. Tak, nikt nie podniesie cen żywności, bo ludzie na złość przestaną kupować żywność.
@Oczodoly: Ogromna większość pieniądza w obiegu to pieniądz wykreowany przez banki komercyjne na skutek udzielania kredytów.
@pepedros Ceny towarów i usług Trochę wzrosną ale nie wzrosną dramatycznie. A konsument może zdecydować, że kupi inne towary/usługi - tańsze, lub kupi mniej.
https://tradingeconomics.com/united-states/consumer-confidence