Aktywne Wpisy

Możecie gadać, że ustawione, że sędzia ch**, może i macie rację, ale Norwegia w drugiej połowie (w drugiej części) i w dogrywce do straty gola nie grała nic. Haaland odcięty od piłki, zero podań do niego, każda kontra zatrzymywana przez samych Norwegów i cofanie do obrońców/ bramkarza, nic w ataku pozycyjnym, kiwanie się w obronie i elektryczność obrońców/ bramkarza (miałem ptsd z meczów Polski i kontaktów z piłką betoniarka), generalnie niewiele pokazali,

Kielek96 +4




Tak jak napisałem, sam będąc na kierowniczym stanowisku spałem czasem w średnich hotelach bo taka jest K###a dorosłość i odpowiedzialność, nie ma miękkiej gry ¯\(ツ)/¯
A tu łebki bez doświadczenia, jacyś 20+ stażyści albo ludzie co jedyne
Dzis o biedzie nikt nie mowi, humory tez dopisują, generalnie pozom zycia wzrosł masakrycznie, ALE to nie tyczy sie mieszkan... czyli cos tu nie dziala. Ale taki ty zawsze przyjdzie i zawsze powie cos na zasadzie "mysla ze im sie nalezy"... tak jak mhsla ze im
to sytuacja fizyczna tych lokali warunkuje to jakie oczekiwania są realistyczne a jakie nie, a nie przynależność do jakiegoś g20 czy innego g0wna. nikogo to nie obchodzi, jak fizycznie nie ma lokali dla wsystkich chętnych to są dla tych najbardziej zamożnych z tej grupy
"Nic sie nie da zrobic" :))))
Ciekawe ze takie madre zdania nie padają w kontekscie np. Szkoły. No nic sie nie dalo zrobic, nie ma szkoły, wiec dzieci nie chodzą do szkoły. I tak mozna to przyrównać do WSZYSTKICH uslug publicznych. Ktore działają raz lepiej raz gorzej, raz sa bardziej dostępne, raz mniej, ale SA.
Problem z zarzutka za "roszczeniowe komusze hasła mieszkanie prawem nie towarem" jest taki, ze
trzeba zrobić najprostsza rzecz jaka się da czyli budować mieszkania tam gdzie są potrzebne, a w międzyczasie dopóki proces się nie domknie to część ludzi po prostu musi się pogodzić ze finansowo nie jest wystarczajaco wysoko w hierarchii żeby sięgnąć swojej wymyślonej poprzeczki. ich możliwości wyznacza rzeczywistość i trzeba się z tym pogodzić. tyle
dla mnie możesz budować te
Nie. Bo w obecnie formule nowo budowane mieszkania NADAL sa tokenami. Wiec co mi z tego, ze buduje, skoro to trafia jako lokata kapitalu?
Czyli prosba/groźba mógłbym w Warszawie wyczarować min 100.000 mieszkan ktore dzis sa i tyle z nich "pozytku" i to całkowicie zamyka temat niedoboru mieszkan. Lub jak ty - budowac 100.000 mieszkan z czego spekula wezmie tradycyjna polowe, druga polowa dla ludzi, a przez ceny -