@mirko_anonim: odkryłeś, że sukces w życiu dziecka to składowa genów i środowiska czyli wychowania plus kapitału? To dobrze, bo tak jest, ogólnie to twoi rodzice odpowiadają naczęściej za twoje zwycięstwo albo przegraną, okrutne lecz prawdziwe. Tylko problem jest taki, że tych rodziców też ktoś ukształtował i dostali takie geny na jakie nie mieli wpływu. Życie to loteriada
@mirko_anonim: To prawda, że nie docenia się wpływu rodziny na psychikę, ostatnio czytałem o tym książkę - They fucked you up, how to survive family life
@mirko_anonim: w sumie nie. Ojciec pił, mama wpadła w długi, ja w dorosłość wszedłem z nerwicą, lekami, niską samoocena, wieloma sonatami. N i bez grosza.
Wszystko wyprostowałem, kupiłem już 2 mieszkania, mam dobry związek.
Jedyne co, czego nie naprawiłem to strach przed konsekwencjami posiadania dziecka, i nie wiem czy kiedyś się uda A chciałbym być ojcem
@mirko_anonim: Różnie. Znam osoby z normalnych domów którzy są niedorajdami i znam też osoby z Pato domów, które osiągnęły wysoką pozycję społeczną i pieniądze. Ale bycie przeciętniakiem jest moim zdaniem osiągalne dla każdego.
Wszystko wyprostowałem, kupiłem już 2 mieszkania, mam dobry związek.
Jedyne co, czego nie naprawiłem to strach przed konsekwencjami posiadania dziecka, i nie wiem czy kiedyś się uda A chciałbym być ojcem
Ale bycie przeciętniakiem jest moim zdaniem osiągalne dla każdego.