Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z ograniczeniami po operacji kręgosłupa?
Jakoś dwa lata temu miałem operację na kręgosłup. Dostałem w zaleceniach żadnego dźwigania, noektórych sportow, wyczerpującej pracy fizycznej typu budowa, noszenie mebli, itp. No na zawsze już. Mogę jedynie raz na jakiś czas jakieś zakupy nosić ale też uważać ile tego mam.
I teraz pojawia się problem bo w pracy trochę roszady są i mam teraz robić co innego, a wiąże się to z noszeniem ciężkich rzeczy. I co mam teraz zrobić? Mam uzyskać jakiś papier? Kto taki wystawia? A może powinni mi dać jakiś stopień niepełnosprawności? Choć nie czuje się niepełnosprawny, nie widać nic po mnie, sle kręgosłup mam w fatalnym stanie i muszę o niego dbać.
Co mam zrobić w tej sytuacji aby nie musieć robić tego w pracy, a np aby przesunęli mnie na inne stanowisko?
#praca #pracbaza #zdrowie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wydaje mi się, że lekarz medycyny pracy powinien ci wpisać twoje ograniczenia. Jakkolwiek by było, nie daj się wciągnąć w dźwiganie czegokolwiek, bo zdrowie jest najważniejsze i jak sobie je popsujesz, to twoi przełożeni na następny dzień o tym zapomną, a ty się będziesz męczył do końca życia.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
przykładny-marzyciel-27: @Przypadkowy: Tu autor. Byłem po operacji u lekarza medycyny pracy to nic mi nie wpisał ani nie mówił. bo mój zakres pracy to jednak praca biurowa, powyżej 4h na komputerze, z wejściami na drabinę (dokumentację mamy w szafach i trzeba sięgać z drabiny - ale taka niska 4 szczebelkowa., żadne regały magazynowe), jazda autem, praca w terenie.
Nie mam żadnego konkretnego zakresu obowiązków, robię różne rzeczy, czasem robię coś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja bym poszedł do ortopedy, najlepiej tego, który cię operował, by wystawił ci jakieś zaświadczzenie, że nie możesz dźwigać itd. Później z tym bym poszedł do lekarza medycyny pracy.

Nie wiem, czy powyższa droga okaże się skuteczna, ale nawet jak by się nie okazała, to bym pokazał przełożonemu w biurze wypis ze szpitala i powiedział, że nie będę dźwigał i tyle. Są momenty, gdy zdrowie jest najważniejsze, a inni
  • Odpowiedz