Wpis z mikrobloga

Stwór z Loch Ness. W latach 2005-2007 naukowcy z Massachusetts Institute of Technology przeprowadzali kompleksowe badania dna szkockiego Loch Ness. W ramach programu badawczego strefa przydenna jeziora została szczegółowo przeszukana celem ustalenia, czy znajdują się w niej jakieś interesujące szczątki zwierząt – oczekiwano, że tego rodzaju znalezisko mogłoby pomóc w wyjaśnieniu historycznych obserwacji związanych z legendą o potworze z Loch Ness.

Rzeczywiście, podczas badań odnaleziono zwierzę, które wprawiło naukowców w osłupienie, jednak niekoniecznie takiego rodzaju, jakiego być może się spodziewano. Na głębokości około 99 metrów (324 stóp) odkryto poruszającą się w przydennym mule... dorosłą ropuchę szarą (Bufo bufo). Niezwykłe odkrycie zostało upublicznione w czerwcu 2007 roku na konferencji Oceans '07 w Aberdeen.

Prawdopodobieństwo przetrwania ropuchy szarej na tak dużej głębokości zostało zakwestionowane przez biologów, ponieważ normalnie płazy te nie nurkują tak głęboko – wolą płytkie zbiorniki wodne i przeważnie zanurzają się na maksymalnie kilkadziesiąt centymetrów pod powierzchnię. Pozostawanie pod wodą przez dłuższy czas bez dostępu do powietrza atmosferycznego powinno stanowić dla ropuchy problem.

Najwyraźniej ropucha z Loch Ness pobiła rekord nurkowania w historii swojego gatunku. Po co jednak miałaby zanurzać się na głębokość prawie stu metrów i jak w ogóle radziła sobie w warunkach panujących na dnie jeziora? Nie wiadomo.

➡️ tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych
#gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #plazy #ropuchy #szkocja
Apaturia - Stwór z Loch Ness. W latach 2005-2007 naukowcy z Massachusetts Institute o...

źródło: Loch Ness Toad

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 86
@Neocaridina: Też tak w pierwszej chwili pomyślałam - że sprzęt przypadkowo przetransportował ropuchę na dno. Jednak nie znalazłam żadnej informacji o tym, że taka opcja była w ogóle brana pod uwagę, no i ropuchę opisywano jako "poruszającą się w mule". Taka przypadkowo zgarnięta przez sprzęt pewnie próbowałaby uciec i wypłynąć na powierzchnię, jak tylko miałaby taką możliwość.

Jezioro pełne tajemnic ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
  • 15
@fruziazuzia: Nie wiem, czy były prowadzone jakieś badania w tym kierunku w przypadku ropuch, ale płazy ogólnie potrafią przetrwać dużo większe ciśnienie niż ssaki ze względu na budowę ciała. Niektóre mają udokumentowane "rekordy" przebywania na głębokościach, gdzie ciśnienie wynosi przeszło 10 atmosfer, ale to dotyczy całkowicie wodnych płazów.

W przypadku ropuchy nikt pewnie by się nie spodziewał podobnej wytrzymałości, bo nie prowadzi w 100% wodnego trybu życia i woli płycizny.
  • Odpowiedz
@Neocaridina: Też tak myślę, żaba wlazła do robota na przystani, a potem została wraz z nim zanurzona na 99 metrach. Ciśnienie zrobiło swoje i oszołomiona żaba chodziła po dnie zamiast ratować się wypłynięciem. Zresztą nie wiem czy szybkie wypłynięcie i zmiana ciśnienia by jej nie zabiła.
W każdym razie sensacyjne znalezienie żaby poruszającej się na dnie zbiornika na 99m brzmi lepiej niż nieumyślne zabicie żaby. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
  • 15
@Apaturia: skoro płazy próbują lotów orbitalnych to trochę nie rozumiem zdziwienia, że interesuje je również eksploeacja głębin ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A serio to podwójnie dziwi mnie że to ropucha a nie żaba
jast - @Apaturia: skoro płazy próbują lotów orbitalnych to trochę nie rozumiem zdziwi...

źródło: 1000091365

Pobierz
  • Odpowiedz
@Apaturia: Nie no to nie jest jakaś wielka niespodzianka.
1. Ropuchy potrafią oddychać poprzez skórę
2. Potrafią zwolnić metabolizm w niskiej temperaturze.
3. Hibernuja na dnie zbiorników w mule(co prawda nie na 100m xd).
4. Jak większość płazów ich ciała o wiele lepiej znoszą ciśnienie.
  • Odpowiedz
Taka przypadkowo zgarnięta przez sprzęt pewnie próbowałaby uciec i wypłynąć na powierzchnię, jak tylko miałaby taką możliwość.


@Apaturia: Ropuchy to bardzo specyficzne zwierzęta, one nawet kiedy są żywcem zjadane przez inna ropuche czy innego drapieżnika to zachowują stoicki spokój, nic ich nie obchodzi, totalna chillera.
  • Odpowiedz
  • 2
@Pompejusz: No właśnie to zimowanie tu bardzo nie pasuje, bo ropucha szara spędza zimę na lądzie i zagrzebuje się w ziemi, względnie znajduje sobie już gotowe podziemne schronienie.

Poza tym patrząc na datę zdjęć (9 września), byłoby jeszcze trochę za wcześnie na to, żeby ropucha szykowała się do zimowania. W Szkocji płazy zaczynają zimowanie w październiku-listopadzie.

Jeśli nie popłynęła tam sama i nie została tam przypadkowo zawleczona na sprzęcie, to
  • Odpowiedz