Aktywne Wpisy

FejsFak +807
Niedługo minie kolejna rocznica rozpoczęcia tego wspaniałego projektu. Ktoś niedawno pisał gdzie są aktualne zdjęcia schodów a ja nie jestem okrutnikiem i nie będę odmawiał wam tej przyjemności rzucenia okiem na to spektakularne dzieło inżynierii budowlanej. Jak widzicie schody w tym momencie służą jako pólki na rupiecie (powoli wszystkie rupiecie wynoszę piętro wyżej żeby mieć trochę porządku w mieszkaniu). #stepujacybudowlaniec
P.S. były jakieś wąty o to, że nic nie wrzucam
P.S. były jakieś wąty o to, że nic nie wrzucam
źródło: IMG_20260218_104952_006
Pobierz
Szybka ankieta. U mnie Salt Lake City, chociaż niewiele z nich pamiętam oprócz skoków ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#mediolan2026
#mediolan2026
Które z zimowych IO oglądaliście jako pierwsze?
- Nagano 1998 13.8% (80)
- Salt Lake City 2002 45.2% (262)
- Turyn 2006 8.8% (51)
- Vancouver 2010 10.5% (61)
- Soczi 2014 3.8% (22)
- Pjongczang 2018 1.0% (6)
- Pekin 2022 0.9% (5)
- Obecne 0.7% (4)
- Któreś przed Nagano 15.3% (89)





https://x.com/TOzgokmen/status/2022715174583521432
co wydarzyło się w Japonii:
Dług był dostarczany przez banki komercyjne korporacjom i gospodarstwom domowym przez całe lata 80., kiedy Japonia konkurowała z USA. W 1985 roku porozumienie Plaza Accord doprowadziło do osłabienia dolara i umocnienia jena, co uderzyło w japoński eksport. Japonia odpowiedziała na to jeszcze większym zadłużeniem. W Tokio mały kwartał domów osiągnął cenę równą całej Kalifornii.
W 1989 roku ta bańka kredytowa pękła – razem z rynkiem akcji, rynkiem nieruchomości itd.
Zarówno gospodarstwa domowe, jak i korporacje wpadły w panikę! Nie tylko zaczęły agresywnie spłacać swoje długi, ale też już nigdy więcej nie chciały się zadłużać. Nie pożyczały nawet mimo zerowych (ZIRP) i ujemnych (NIRP) stóp procentowych przez dekady.
Ta zmiana zachowań jest taka sama jak po Wielkim Kryzysie w Niemczech i USA. Amerykanie odmawiali zaciągania kredytów aż do lat 80. Istniały całe stosy ulg podatkowych zachęcających do zadłużania się. Dzisiejsi Amerykanie są uzależnieni od długu.
Gdy Japończycy spłacali długi w latach 90., 2000. i 2010., ich gospodarka ucierpiała, ponieważ podaż pieniądza się kurczyła. Wtedy Bank Japonii zaczął „dolewać” pieniądz do systemu, ale było to dość sztuczne, bo był to pieniądz-fikcja (fugazi), zamknięty w finansowym kasynie. Japońskie społeczeństwo odrzuciło system pieniężny oparty na długu już dawno temu. Polityka ZIRP Banku Japonii była wykorzystywana przez Wall Street jako tanie źródło finansowania w okresach, gdy Fed podnosił stopy.
W miarę jak Japończycy spłacali swoje długi, ich bilanse się poprawiały i z tego powodu Japonia jest dziś gospodarczo solidna. Głównym właścicielem rynku obligacji jest Bank Japonii. Rentowności nie mają dla Japończyków większego znaczenia. Mają znaczenie dla strategii carry trade Wall Street.
Jednak długa recesja po latach 90. miała poważne skutki społeczne: młode pokolenia nie mogły znaleźć pracy, zostawały z rodzicami, nie zawierały małżeństw, a populacja Japonii zaczęła się kurczyć od około 2010 roku. Starzenie się i kurczenie społeczeństwa jest dziś głównym czynnikiem deflacji w Japonii, mimo że wszystko zaczęło się od pęknięcia bańki kredytowej, niewypłacalności i spłaty długów 35 lat temu. Innymi słowy, głęboka depresja może wpływać na całe społeczeństwo przez dekady; nie jest tym samym, co kryzys finansowy w rodzaju GFC, którego doświadczyliśmy.
Cała ta sytuacja została niejako pominięta, ponieważ japoński krach nastąpił dokładnie w tym samym czasie co upadek ZSRR jesienią 1989 roku, co udostępniło USA i Europie 4 MILIARDY tanich pracowników. Zachodni kapitaliści natychmiast wykorzystali tę okazję, a historia Japonii nigdy nie otrzymała uwagi, na jaką zasługiwała.