Wpis z mikrobloga

@antekwpodrozy: eastbourne? Panie.. ładniejsze moim zdaniem niż Hastings. Zawsze wydawało mi się brudne i zaniedbane. (byłem ostatnio, w zeszłym roku na weekend w odwiedziny) to chyba wszystkie angielskie miasta, podupadającej. Eastbourne to takie Międzyzdroje Angielskie. Kupa emeryturów tam jedzie spędzić swoje ostatnie lata życia. Piękna promenada która ma dobrych kilka kilometrów, ciąg hoteli (już podupadłych) wzdłuż całej linii brzegowej, fajna Marina z jachtami, kilka ciekawych zabytków, dworzec, dużo pięknych parków
  • Odpowiedz
Warto dodać, że w Hastings jest pochowany polski pisarz emigracyjny Sergiusz Piasecki. Jego książki w PRL były objęte cenzurą. A napisał takie książki jak: Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy, Bogom nocy równi, Trylogia złodziejska, Zapiski oficera Armii Czerwonej.
  • Odpowiedz
@antekwpodrozy: Bywałem, i to częściej niż bym chciał.
Mieszkając w Croydon, pracując dla firmy która miała maszyny wypożyczone po całej Anglii (firma z okolicy Peterborough - tam też bywałem częściej niż bym chciał ;) ), jedna z nich, a zasadniczo to dwie, finalnie aż trzy, trafiły na plac budowy (no - przebudowy) jakiegoś domu starców w Hastings. Miałęm przyjemność przebywać na dachu budynków oddalonych jakieś 250m od plaży, wiosną i
  • Odpowiedz
@antekwpodrozy: Na tyle często że miałem dosyć tego miejsca ;). Robiłem cotygodniowe inspakcje wind budowlanych, i nie powiem, na płaskim dachu budynku jakieś 25m nad ziemią, fajnie było patrzeć w morze. No ale ile można ?
Nie znalazłem tam nic ciekawego do roboty, ale też nie byłem turystycznie. Zresztą trudno byłoby znaleźć miejsce w UK w którym nie byłem :)
Przez 7 lat jeżdżąc od północy na Południe i ze
  • Odpowiedz