Wpis z mikrobloga

@kfff: ja to zrozumiałem, że w robotę imprezowej dziewczyny była wrobiona ta niestabilna płaczliwa, więc chyba normalne, że sprowadził tą która roboty nie wykonała. Ale tak czy siak po interakcjach Zwyrola z tą jego babąjagą myślę, że mógł być całkiem surowy dla tych pracowniczek tam
  • Odpowiedz
  • 0
@AudreyHorne51: spoko, rozumiem. Tylko dlaczego dzwonił do niej w środku nocy? Mógłby odpuścić i ściągnąć ją rano.

Albo koncert rapera - dziewczyna niestabilna, płaczliwa. Chłop 35+ zdziwiony, że koncert idola jest dla małolaty ważny.
Przecież ona nie miała zrobić operacji na otwartym sercu, tylko jakieś tam dekoracje. Swoją drogą mogła znaleźć zastępstwo, ale pewnie bała się reakcji Zwyrola.
  • Odpowiedz
@kfff: no niestety ale jak się pracuje nie na etat tylko bardziej zlecenia to sory, trzeba brać pod uwagę, że trzeba będzie czasem zostać dłużej, jeszcze w takiej branży. Ja na planie zdjęciowym jako fotograf behind the scenes przy kręceniu reklam i nie było przeproś, siedziałem nieraz i z 15 godzin, mimo, że umowa o pracę. Branża reklamowa czy właśnie produkcji filmów niestety wymaga poświęceń i bardzo dobrze, że otrzymała
  • Odpowiedz
@kfff: a to, że w nocy ją ściągał? Przecież ta płaczliwa właśnie w nocy to ogarniała za tamtą, widocznie rano miało być już ready bo nagrywki
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@AudreyHorne51: a ile miałeś wtedy lat? Przypominam, że rozmawiamy o młodej dziewczynie.
Na jej miejscu też wybrałabym koncert. ¯\(ツ)/¯

Edit: no dobra, ona ostatecznie nie poszła tylko została w pracy. Ale ta druga pani wybrała imprezę.
  • Odpowiedz
@kfff: kilka lat od 22 roku życia. Tzn jakbym mieszkał z rodzicami a praca by mi nie odpowiadała to pewnie w wieku 19 lat olałbym pracę i poszedł na koncert (no chyba że ten koncert byłby jakiegoś zespołu który po polsce tylko koncertuje). Ale jeśli błagałbym o to żeby się dostać do takiej branży i chciałbym w tym kierunku zdobywać doświadczenie no to sorry, tylko głupiec by zrezygnował z takiej
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@AudreyHorne51: ostatecznie i tak goats się rozsypało, więc mogła pójść na tamten koncert. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wiadomo, często trzeba się poświęcić dla pracodawcy, ale on też powinien być wyrozumiały. W ogóle nie wyobrażam sobie, że mój szef podnosi na mnie głos. Ale wiadomo - wszystko zależy od relacji, może w branży rozrywkowej są inne zasady.
  • Odpowiedz
  • 0
@kfff: Ale on w sumie nic nie powiedział jej tylko zobaczył to że ją ludzie pocieszają i odszedł (tak przynajmniej on to opisuje). Nawet po nią wysłał dwóch ludzi żeby ją przywieźli samochodem z miejsca oddalonego o kilkaset kilometrów. Także myślę, że dla niej akurat mógł być bardziej wyrozumiały niż dla reszty.

Nie no akurat podnoszenie głosu, jakieś dociskanie kogoś to nie ma prawa bytu, w sensie jak by to
  • Odpowiedz