Wpis z mikrobloga

#gielda https://www.youtube.com/watch?v=nRLNfSkt0aY

Tu Pan Chińczyk bardzo ładnie tłumaczy na czym polega niszczenie bogactwa klasy pracowniczej.
Klasa pracownicza pracuje i napędza to wszystko. Buduje drogi, utrzymuje szpitale, leczy, rozwija technologię pozwala "elicie" (posiadaczom kapitału) na ekskluzywne życie. Oni już wiedzą jak to wykorzystać.

Jest ale. Z powodu rozwoju technologii i postępu, klasa robotnicza staje się coraz bogatsza. Jest taki moment, kiedy robotnik stwierdza- jestem tak bogaty, że nie muszę już pracować. Może mam 3 odziedziczone mieszkania (ziemię) lub kupione za ciężką pracę/dostane w PRL za układy lub z przydziału.
Niektórzy wzbogacili się kupując za wszystkie pieniądze jakiś indeks na giełdzie i on bardzo urósł. Teraz po długiej hossie, jest takich coraz więcej.

No więc żeby robotników nie ubywało i nie kładli się oni (bo wtedy by się okazało ile te pieniądze są serio warte w systemie który zwalnia), następuje zniszczenie kapitału.

Jeżeli zniszczenie kapitału nastąpi w formie dobrowolnej- sam to kupiłeś, sam chciałeś, to strata odbywa się bez sprzeciwu.
Może być też wojna- wtedy też bez sprzeciwu niszczymy kapitał.
Jednak taka hossa jak obecnie nikomu nie przeszkadza. Gospodarka dostaje sygnał- jest dobrze, możemy się rozwijać bez stresu. Ludzie mają efekt bogactwa. Czują się bogatsi więc idą do restauracji, kupuję nowsze auto i milion pierdylion innych rzeczy. Budowlaniec kupuje małpkę w sklepie pomimo, że to się zupełnie nie opłaca. Stać go. Dygresja- małpka to świetny przykład niszczenia kapitału :P

Prędzej czy później jednak następuje wyczyszczenie a bateryjki grzecznie powracają tam, gdzie ich miejsce.

No tak to widzę i Pan z filmiku chyba też.
tom-ek12333 - #gielda https://www.youtube.com/watch?v=nRLNfSkt0aY

Tu Pan Chińczyk ba...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tom-ek12333: Jedźmy dalej.
Odłóżcie Tik Toka który niszczy Waszą umiejętność skupienia i łączenia faktów w logiczną całość.

Według poniższego wykresu, zarządzający funduszami inwestycyjnymi, są obecne najbardziej zainwestowani w akcje od 26 lat.

Oznacza to tyle, że w takich momentach prędzej czy później następuje coś bardzo złego dla rynku. Jest to
tom-ek12333 - @tom-ek12333: Jedźmy dalej. 
Odłóżcie Tik Toka który niszczy Waszą umie...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 1
@tom-ek12333: Poziom zalewarowania (pożyczek pod zakup akcji) w USA rośnie. W Europie są inne zasady i tak się nie da.
W jaki sposób?

Wg. Groka:

w USA prawie każdy większy broker detaliczny (Interactive Brokers, Fidelity, Charles Schwab, TD Ameritrade/Schwab, E*TRADE, Robinhood, Vanguard itd.) pozwala zwykłym inwestorom indywidualnym (retail) pożyczać pieniądze na marży (margin borrowing) do kupowania akcji, ETF-ów i innych papierów wartościowych.Jak to wygląda w praktyce w USA?Otwierasz margin account (zamiast
tom-ek12333 - @tom-ek12333: Poziom zalewarowania (pożyczek pod zakup akcji) w USA roś...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
@tom-ek12333: Są podejrzenia, że agregat M2 czyli cały hajs na kontach, lokatach i pożyczkach rośnie, bo rośnie zadłużenie pod zakup akcji i innych instrumentów. Tu akurat kupując lewarowany ETF, to rośnie. W jaki sposób to jeszcze jest wykorzystywane? Nie wiem bo ja tam nie siedzę
tom-ek12333 - @tom-ek12333: Są podejrzenia, że agregat M2 czyli cały hajs na kontach,...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
@tom-ek12333: Jeżeli to czytasz i nie rozumiesz to nic złego. Wklejasz to do AI i pytasz.

O co tu chodzi? Dlaczego? Co znaczy to? Co znaczy tamto. Uczysz się, powiększasz wiedzę i możesz wtedy zdecydować świadomie, w co wkładasz swoje pieniądze.
tom-ek12333 - @tom-ek12333: Jeżeli to czytasz i nie rozumiesz to nic złego. Wklejasz ...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
@Wincyjpracydoobra: spokój nie jest żadnym celem w życiu.

Zdrowo jest kiedy myśli przepływają przez głowę jak chmury przez niebo. Nic nie zatrzymujesz, do niczego się nie przymuszasz. Myśli pojawiają się same. Tylko w miarę zagłębiania się w temat, powstaje zrozumienie i myśli też inne.
  • Odpowiedz
@tom-ek12333: głowa wie swoje, organizm wie swoje i się gorzko o tym przekonałem. Głowa u Ciebie ładnie działa i życzę Ci sukcesów. Jednocześnie nie ignoruj wpływu ciągłego dostarczania sobie stresorów - układ nerwowy nie lubi tego i po 30tce może zapukać do drzwi. Chłodna głowa, strach do kosza.
  • Odpowiedz
@partyzant_milosci: sp500 to to samo co bitcoin, zloto, srebro i wszystkie akcje swiata. Jedyna bezpieczna ucieczka to tanie waluty (dolar, jen japoński względem dolara). W dolarze możesz inkasować 3,5% odsetek rocznie (albo ETFy na któtkoterminowe obligacje albo MMF). Na XTB to jest.

Jednak jeżeli ktoś chciałby zyskać coś ponad po prostu przeczekanie potopu, to obligacje długoterminowe wydają się historycznie tanie.

Dlatego jak zaczną się spadki, to wszyscy będą zdziwieni, jak
tom-ek12333 - @partyzant_milosci: sp500 to to samo co bitcoin, zloto, srebro i wszyst...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
@Wincyjpracydoobra: w moim przypadku takie informacje są mlekiem na serce, bo mam 100 letnie obligacje austriackie które właśnie w otoczeniu takich informacji, powinny dać mi dobrze zarobić.

Zastosowałem się do rady- czuj pożądanie na widok spadków i strach na widok mocnych wzrostów.

Ogólnie to masz rację, jednak w tym momencie chciałbym po prostu zrezygnować z komórki i scrollowania.
  • Odpowiedz
@tom-ek12333: No dobra, Tomku, a co powiesz o defensywnych spółkach (często powiązanych z aparatem państwowym), które po prostu wypłacają dywidendy powyżej MMF czy T-Bills lub też mogą wykazywać cechy antycykliczne (np. części samochodowe, lombardy, chwilówki) i teoretycznie mają branie w recesji?

Kiedyś slyszałem o prostym wskaźniku nastrojów, jakim jest koszyk spółek typu Dollar Tree, Dollar General i paru innych :)
  • Odpowiedz
  • 1
@Derpinardus: wszystko w dół. Ostatnio analizowałem jedyne dostępne dla normalnych ludzi obligacje japońskie- japońskich linii kolejowych (na giełdzie w Londynie)

W krachu z 2008 roku spadły że 100 na 18 funtow. Liquidity crunch
  • Odpowiedz