Wpis z mikrobloga

@jCastillo: Jak się teraz na to spojrzy chłodnym okiem to:
i. sporo racji miał tu jeden z kolegów, że Major upokarzający/odrzucajacy wiadomo kogo, podpisał na siebie wyrok - to nakręciło spiralę na niego.
Czego spodziewać się po psychofanach. Lennon skończył podobnie

ii. Major był jaki był - ale pomimo móżdżku przeżartego toulenem widać, że resztki człowieczeństwa się tam tliły.

Czyste sku.wysyństwo, że taka jednostka chodzi sobie wolno i udaje świętego
  • Odpowiedz