"Zatakowana kobieta wezwała policję. Funkcjonariusze ją pouczyli i odjechali"

"Zgłoszenie dotyczące napaści na kobietę w średnim wieku na stacji paliw na al. Piłsudskiego otrzymał w niedzielę po południu dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Na miejsce skierował patrol funkcjonariuszy, który oddelegowany był do zabezpieczania trwającego w tym czasie meczu..."
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 69
- Odpowiedz





Komentarze (69)
najlepsze
Bardziej mnie zastanawia co innego mieli zrobić? Sprowadzić helikopter, psy tropiace i podjąć poscig jak Tommy Le Jones w Ściganym?
Serio, libacja na skwerku 2.0, edycja Łódz
Nope, to tak nie działa ani w Polsce ani nigdzie.
Ewentualnie wplac kilka milionow żeby mieli środki na takie głupoty, bo dziś nie starcza nawet na badania DNA w sprawach o morderstwo
no ludzie kochani
Zakop