Wpis z mikrobloga

@KebabZostrymSosem: IMO to teraz Świerczewski ma lepszą rękę, jak w pokerze. Odejście Papszuna wyjdzie Rakowowi na lepsze, od dłuższego czasu powtarzałem, że problemem Rakowa jest Papszun, który urósł do rangi Fuhrera w klubie. Być może Mareczek sprawdzi się w Legii, któż to wie. Ale i tak w sumie nie rozumiem jego decyzji, ponieważ Legia to zawiłe, warszawskie korpo. Papszun nigdy nie dostanie w Legii nawet połowy władzy, jaką miał w
  • Odpowiedz
@Ejmen:

Maras to kibic Legii - spora część z nas na wieść o szansie prowadzenia swojej drużyny by zrobiła wszystko, aby tak się stało. Legia teoretycznie nie może czekać do przerwy zimowej i zapewne, jeśli nie on, to niby by mogła zgłosić się po kogoś innego (mógł być Vuko, ale Mioduski chce Papszuna). Przy takim scenariuszu Marasowi Legia by mogła uciec. W Rakowie też nie jest kolorowo - szatnia już
  • Odpowiedz
@KebabZostrymSosem:

Maras to kibic Legii - spora część z nas na wieść o szansie prowadzenia swojej drużyny by zrobiła wszystko, aby tak się stało.


To prawda, jedynym sensownym powodem, dla którego Papszun chce odejść do Legii są ideały, sentyment,
  • Odpowiedz
@Ejmen:

Argument z Bodo/Glimt słuszny, choć jak widzę bazę i tak mają lepszą + realnie będą ją rozbudowywać. Świerczewski moim zdaniem pod tym względem śpi.

Jeśli rzeczywiście jest ta klauzula miliona euro, to Legia się kompromituje. Na Chodynę wydali od ręki, a na trenera im szkoda. Sam Raków też może być pod ciśnieniem, jeśli wyniki nie będą się spinać, a zamiast trenera będą mieć obrażonego Marasa.
  • Odpowiedz