Wpis z mikrobloga

@akaisterne: To często trudne. Najgorsze jest to że do końca życia trzeba będzie z nią być.

Ale jakby udało się usprawnić żeby lepiej pomagała się dostosować do tej trudniej rzeczywistości.

Próbowałes rozpatrzeć psychoterapie?
Może by pomógł się z nią zaprzyjaźnic
  • Odpowiedz
  • 0
@SirPeacefull: 10 lat z przerwami chodzilem na rozne psychodynamiczne i z tego 5 lat do jednej terapeutki. Na poczatku nawet siebie troche lubilem, ale teraz uwazam, ze powinienem byc odizolowany od spoleczenstwa. Czekam na poznawczo-behawioralna od prawie 2 lat. Na dialektyczno-behawioralna i schematy mnie nie stac.
  • Odpowiedz
@akaisterne: Ehhh też od wczoraj znów naszły mnie myśli że powinni mnie izolować.
Boli to.

Jak nie terapia polecam spojrzeć czy Bóg może by nie mógł Ci pomóc.

Zostawie Ci dwa filmiki Prawosławnych księży. Myślę że jest jeszcze
SirPeacefull - @akaisterne: Ehhh też od wczoraj znów naszły mnie myśli że powinni mni...
  • Odpowiedz
  • 0
@SirPeacefull: Ten pierwszy ksiadz nawet sensownie mowi. Ugotowalem dzisiaj ziemniaki i pozmywalem naczynia - od razu poczulem sie lepiej. Planuje jeszcze pozniej zrobic cwiczenia na kolana i kregoslup. Niestety modlenie sie w moim przypadku odpada, bo jestem niewierzacy.
  • Odpowiedz
@akaisterne: Spokojnie możesz się modlić jako nie wierzący.

Podstawową modlitwą to modlitwa Jezusowa
Panie Jezu Chryste zmiłuj się nade mną.
I powtarzasz ją ciągle. Chodzi żeby ciągle wzywać
SirPeacefull - @akaisterne: Spokojnie możesz się modlić jako nie wierzący.

Podstawow...
  • Odpowiedz