Wpis z mikrobloga

  • 601
@kubanfs: słuchaj no... To było dla beki okej? A teraz zapraszam do wysłuchania oferty naszego nowego partnera kanału, firmy Dziura w Dupie - pyszna i zdrowa dieta pudełkowa, sam korzystam i polecam
  • Odpowiedz
@kubanfs Niezależnie od tego czy startował by czy nie to koszt byłby taki sam, bo w komisjach jest ustalona liczba członków komisji niezależna od ilości kandydatów i tego ilu jest chętnych (jeśli chętnych jest więcej to i tak decyduje losowanie). Dodam również i dam sobie za to rękę uciąć, że członkowie komisji z ramienia komitetów często nawet nie są wyborcami tych kandydatów, z ramienia komitetów w których startują i tak, zgłaszają
  • Odpowiedz
skąd taki pomysł i jak miałoby to wpłynąć na ilość członków komisji?


@podjad3k: no ale wtedy ten typek z twittera nie mógłby napisać, że ktoś dla beki obstawił komisje swoimi członkami, bo byłoby 3 kandydatów i każdy miałby pewnie min. 15% poparcia w porywach do 20 jak kukiz pokazał.
  • Odpowiedz
no ale wtedy ten typek z twittera nie mógłby napisać, że ktoś dla beki obstawił komisje swoimi członkami, bo byłoby 3 kandydatów i każdy miałby pewnie min. 15% poparcia w porywach do 20 jak kukiz pokazał.


@Chris_Karczynski: no ale kretyn dalej może coś kretyńskiego napisać. Jak mu się wydaje, że członkowie komisji są tam dla beki to nic na to nie poradzimy, nawet jakby był tylko jeden kandydat ;)
  • Odpowiedz
@Lord_Sidious: Co mam czytać głąbie? Liczba członków obwodowej komisji jest określona w ustawie. Gdyby nie było w nich ludzi od Stanowskiego byliby tam inni ludzie. Koszt dokładnie ten sam. Ze Stanowskim czy bez.

Banda debili z Panem Diabołem i OPem na czele.
  • Odpowiedz
@Yasir:
§  1a.  W skład każdej obwodowej komisji wyborczej powołuje się:
1) 7 osób w obwodach głosowania do 1000 mieszkańców;
2) 9 osób w obwodach głosowania od 1001 do 2000 mieszkańców;
3) 11 osób w obwodach głosowania od 2001 do 3000 mieszkańców;
4) 13 osób w obwodach głosowania powyżej
  • Odpowiedz