Wpis z mikrobloga

✨️ Czy policja może ujawniać prywatne wiadomości?
Hej! Jakiś czas temu postanowiłem zerwać kontakty z moimi rodzicami, którzy od wielu lat mnie prześladują i chcą kontrolować w niemal każdym aspekcie ( a jestem dorosłym facetem 30+). Wyjechałem za granicę nie mówiąc im o tym i po prostu urwałem kontakt. W tym czasie rodzina zgłosiła moje zaginięcie. Policjanci włamali się na moje konto Google i pokazali mojej rodzinie moje prywatne wiadomości, maile itp. Były tam również dane wrażliwe i sprawy osobiste, które w całości przekazali mojej toksycznej rodzince. Skutek tego jest taki, że rodzice wywlekają teraz publicznie różne sprawy jak np. to że kiedyś miałem konto na jakimś portalu randkowym, moje zdjęcia z tego portalu czy wiadomości jakie tam pisałem. No i moje pytanie jest takie: czy policja ma prawo pokazywać moje prywatne wiadomości rodzinie? Dodam tylko, że nie jestem przestępcą, nie jestem poszukiwany listem gończym, ani nic złego nie zrobiłem. Moi rodzice to ludzie ze wsi i nie rozumieją takich spraw. Zawsze mi się wydawało, że policja nie ma prawa samowolnie udostępniać takich danych osobom postronnym, a wręcz przeciwnie powinna chronić prywatność i bez stosownego nakazu sądu nie może udostępniać takich informacji. Co mogę zrobić w takiej sytuacji bo nie chciałbym tego tak zostawić?
#prawo #niebieskiepaski #rozowepaski

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
zdecydowany-przyjaciel-94: wiadomości na obcym serwerze trzeba traktować jak publiczne, tym bardziej, że jeszcze odbiorca je ma. Więc lepiej zapobiegać: można mieć różne konta do różnych kontaktów, najlepiej pod pseudonimami. To ograniczy wycieki, raczej z różnych serwerów nie będą na raz (zakładając różne hasła), ani nikt nie będzie ryć wszystkich.

Skoro już wyciekło, to się nie cofnie. Niby można się bawić w udowadnianie jakiejś straty, ale raczej to trudne, bo jak wycenić, że
  • Odpowiedz