Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z izolacją w branży IT?
Cześć wszystkim.
Od 8 lat pracuję w branży IT. Kilka razy zmieniałem pracę za każdym razem mając wyższe wynagrodzenie. Aktualnie jestem na UoP, więc mam trochę mniej niż w poprzedniej, ale powinienem przynajmniej mieć socjal, prawda?
Ostatnio szefowa (Hinduska mieszkająca w USA) przyczepiła się do mnie o 2 dni chorobowego. Robi z tego aferę z HR w CC.
W związku z tym naszła mnie refleksja na temat mojej kariery. Mam 2000 osób na linkedin i szczerze to nie mam do kogo gęby otworzyć by porozmawiać o branży. Nikogo by zrobić jakiś projekt. W pracy ludzie tylko się czają na siebie. Z poprzednich firm jakoś z nikim nie mam kontaktu (kilka razy zagadywałem). Widzę, że się polecają na Linkedin, utrzymują kontakty, ale mnie to jakoś omija. Kolega z podstawówki zrobił startup z kolegą z pracy.
Ostatnio koleś, co myślałem, że jest moim kolegą mnie oszukał na hajs.
Moi jedyni buddies to fryzjer, terapeuta i fizjoterapeuta i to dlatego, że płacę. I pies, za jedzenie pewnie.
O rodzinie nie wspominam bo tutaj jakoś mi idzie.
Macie jakieś patenty na chłopskie relacje?
#zalesie #programista15k

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim ogólnie szukanie na linkedinie kolegów XD
To jest źródło narcyzmu, ludzie którzy tam postują, to onlyfans dla programistów i hr. Nikt nie sprzeda Ci swojego patentu na golenie frajerow, musisz znaleźć to sam. Szczerze mówiąc, najlepiej szukać ekipy na hackatony i tam się rozglądać za ciekawymi osobami z którymi coś można podziałać.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: szukać wszędzie tam gdzie jest regularna aktywność dla grupy facetów. ASG brzmi dobrze, ale wejście kosztuje. Są regularnie jakieś eventy typu wieczory po angielsku gdzie typowo się spotykają właśnie ludzie, którzy szukają znajomych i możesz ciekawych ludzi poznać.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
determinowany-mentor-72: @Kitku_Karola te twoje pomysły to trochę vibe 2010 xD
Sam nawet próbowałem w niektórych z nich i wiesz jak to wygląda? Przychodzą typy na gierki sportowe, zero gatki między sobą, każdy wyładowuje się w grze jakby to był finał ligi mistrzów i potem wracają do swoich zajęć, rodzin, partnerek i życia. Inne hobby to trzeba mieć swoją ekipe do tego a nie być loserem który przyszedł na doczepkę. To
  • Odpowiedz
@mirko_anonim wszyscy mężczyźni jakich znam co mają kumpli mają jakieś hobby które realizują z tymi kumplami. Ci co nie mają hobby to mają kolegów bo żona/dziewczyna zorganizowała spotkanie na kilka par i typ ma z kim pogadać. Innych wariacji nie znam by ktoś miał kumpli. Nie wiem czy to vibe z jakiegoś roku ale tak widzę że ludzie mają.

Poza tym idąc gdzieś nie jest tak że po kilku wyjściach masz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim staram się mieć przynajmniej kilku znajomych na żywo. Poza tym chodzę z żoną do teatru, tam łatwo spotkać inteligentnych ludzi. Ale byłem w podobnej sytuacji. Ba, siedziałem w domu sam, napieprzając w 3 różne klawiatury i pijąc redbulla.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a chciałbyś zrobić startup jakiś? To weź mi napisz na PW, nie mówię że coś zaawansowanego ale coś prostego gdzie wykombinujemy co zrobić z pomocą czatagpt

W jaki sposób ta hinduska mogła się przyczepić do Ciebie o takie chorobowe jak Tym piszesz że aktualnie ma UoP w tej firmie? Ona w sensie nie wiedziała o tym i myślała że jesteś na kontrakcie?
Bo jak tak to ja bym to
  • Odpowiedz
@interpenetrate: u mnie w starej robocie hinduska miała problem ze pracownik po 11h nadgodzin w sobotę powiedział że sie wylogowuje bo to niezgodne z polskim prawem. [[Czy jakos tak]

Hinduska szefowa zabroniła mu i kazała pokazać artykuł który tego zabrania. XD
Jak koleś pokazał to babka potem przez misiiac gadałam na spotkaniach ze nie lubi polskiego prawa i w Indiach jest inaczej xd
  • Odpowiedz