Wpis z mikrobloga

Z 15 lat temu jechałem do żony a ówcześnie dziewczyny, przez wieś bez oswietlenia i pijany gościu spał na srodku drogi. Cieszę się że akurat patrzyłem na drogę, jechałem z odpowiednią prędkością i zdążyłem ogarnąć i wyhamować bo bym miał kiepskie przeżycie i sporo problemów
  • Odpowiedz