Wpis z mikrobloga

#gielda https://wykop.pl/wpis/83338203/za-namowa-pracownika-banku-zalozylem-lokate-dwulet

Gość zamiast kupić bezpośrednio akcje Alphabetu, to kombinuje przez jakieś dziwne lokaty i dziwi się że zyskał tak mało, a zapewne w regulaminie lokaty wszystko było, że nie inwestuje w alphabet tylko małą część w opcje, a reszta w bezpieczne obligacje. Druga sprawa że gdyby akcje Alphabetu spadły to też by zyskał te 4.2%.
Kolejny wpis dzięki któremu szarzy ludzie stwierdza ze na giełdzie to oszukują i się zarobić nie da. Zresztą widać po plusowanych komentarzach.
@bober234 +3393
Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%.
W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%.
Jakie było
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hfishman1: no i tak i nie, tzn. ja sie zgadzam z tym, że należy czytać co się podpisuje i że był zabezpieczony tym, iż w przypadku straty też będzie "do przodu".

Jednak mam dziwne wrażenie, że pracownik nie zaznaczył w sposób jasny, iż jeśli akcje wzrosną bardziej, niż o 29.9%, to mu wypłacą tylko 4.2% ( ͡º ͜ʖ͡º)

To jest trochę sposób na oszukiwanie ludzi,
  • Odpowiedz
  • 0
@nie_umiem_inwestowac: tylko w komentarzu ktoś pisał, że to taki typ opcji które powyżej 30 % zysku wygasaja. Nie wiem czy to prawda, nie kupowałem nigdy opcji.
A to że pracownik banku nie przedstawił tego w całości to na bank, tylko nikt nie broni czytać umowy
  • Odpowiedz
@Hfishman1: no widzisz, ale pracownik banku powinien to zrobić, właśnie dlatego, że reprezentuje bank, a nie jakiegoś mafiozę, który dopisał coś małym druczkiem w umowie na 20 stron i potem powiedział klientowi "haha, mam Cię frajerze".

UOKiK potrafił się przywalić do banków o niewystarczające informowanie ludzi przy kredytach frankowych, to o to tym bardziej powinien się przywalić. Nazywanie opcji lokatą jest też raczej średnio przejrzyste.
  • Odpowiedz
  • 0
@nie_umiem_inwestowac: bo to jest lokata, na tym masz pewne jednak te 4.2%. Większość kasy jest w obligacjach i mały procent w opcjach. A pracownik banku możliwe że coś wspomniał, że powyżej 30 % jest 4.2% zysku, ale osoba która się nie zna na tym nie zapamiętała tego, więc na bank bym nie zgarniał tego.
  • Odpowiedz
@Hfishman1: dla mnie opcje to jest czarna magia, nie znam się na tym i tego nie próbuję dotykać, proponowanie tego Zielonce, która boi się wpakować kasę w zwykle akcje na giełdę to jak próba wytłumaczenia emerytce czym jest Bitcoin.

Mysle, że rozmowa wyglądała raczej jakoś tak: "niech pan wrzuci kasę na lokatę, na której inwestujemy w Google, google na pewno nie spadnie, a nawet jak spadnie, gwarantujemy Panu 4.2%, a
  • Odpowiedz