Wpis z mikrobloga

✨️ Jak podjąć decyzję o pierwszym dziecku?
Z niebieskim zastanawiamy się nad naszym pierwszym dzieckiem. On 31 lvl, ja 26. Jesteśmy razem od 10 lat, w tym małżeństwie od 4 lat. Mamy mieszkanie trzypokojowe w centrum miasta (na kredyt). Oszczędności w gotówce na poziomie 40k, dodatkowo dwa auta, mała działka budowlana. Niebieski ma pracę stabilną w budżetówce, lecz mało płatną. Ja pracuję w prywatnym przedsiębiorstwie, zarabiam prawie dwukrotnie więcej od niebieskiego. Obawiam się, że ciężko będzie nam udźwignąć trzy osoby finansowo, nie tracąc w tym oszczędności czy pozbywając się aut. Mój szef niestety jest dość surowy i konkretny, więc wiem, że gdy dam mu L4 na kilka miesięcy to on po wychowawczym mnie zwolni, a prawdę mówiąc lubię tą pracę i nie chce jej stracić. Niebieski ma podejście, że co ma być to będzie i nie ma co się martwić na zapas, natomiast ja lubię przemyślane decyzje i odczuwać jak najmniej negatywnych konsekwencji. Moim drugim dylematem jest mój wiek, mam 26 lat więc teoretycznie mam czas na rodzenie dzieci, ale też już spotykam się z opiniami na ten temat, że to jest najlepszy czas na pierwsze dziecko. Ja nie jestem zdecydowana. Jeżeli by się trafiło przez przypadek byłabym bardzo szczęśliwa, ale jeżeli mam wpływ na decyzję to moje uczucia robią się mieszane. Był ktoś w podobnej sytuacji? Albo jak Wy to widzicie obiektywnym podejściem?

#dziecko #przemyslenia

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim przez twój stary może iść na tacierzyński, a ty odrazu nie musisz iść na l4 ciążowe skoro jeśli masz pracę bez przesadnego wysiłku fizycznego. Baba nie jestem ale moja różowa jest zadowolona że zdecydowała na dziecko jak był bardzo młoda, dzięki temu teraz jest więcej spokój, a im jesteś starsza tym większe ryzyko komplikacji. Poza tym z takim nastawieniem nigdy nie będzie odpowiedniej chwili bo dziecko zawsze wywraca życie o
  • Odpowiedz
Albo jak Wy to widzicie obiektywnym podejściem?


@mirko_anonim: realistycznie rzadko kto ma tak dobre warunki jak Ty to opisałaś - dobry wiek, trwały związek, majątek jako taki

no serio nie dziwota że my wyginiemy jako społeczeństwo jak inne nacje sobie robią 5 dzieci nie mając nic (najwyżej utrzyma państwo) a tutaj warunki niemal idealne a Wy się zastanawiacie xd

naczy też to rozumiem bo po uj dziecko lepiej sobie kupić
  • Odpowiedz