Mireczki, patrzcie na ten projekt ustawy o podatkach od mieszkań z 2026

Niby walą w spekulantów z trzecim i kolejnym mieszkaniem progresywnym podatkiem od wartości (0,02% dla 1-2, potem skok do 0,5% i wyżej). Ale uwaga, jest haczyk

Co oznacza ten zapis o EP? To wymagania z WT 2021 – preferencyjną stawką 0,02% objęte będą wszystkie nowe budynki, gdzie projekt budowlany złożono po 31.12.2020 r. (bo wtedy zaczęto egzekwować normy EP ≤70 kWh/m²/rok dla domów jednorodzinnych i ≤65 dla lokali). XDD Czyli akurat w okresie największej pompy na inwestycyjne flipy i wynajem! xDDD


Wyobraźcie sobie teraz te reklamy deweloperów i pośredników spamujące OLX i Facebooka: "Inwestuj w nasz nowy blok – niski podatek tylko 0,02%! EP poniżej 65 kWh/m², zero progresji, pewna lokata kapitału na lata!"
Inwestorzy obkupieni w momencie największej pompy będą lizać palce – niby reforma przeciw spekulantom, a deweloperka dostanie turbodoładowanie z "ekologicznym" haczykiem a ceny nowych mieszkań pójdą w kosmos!







Komentarze (24)
najlepsze
Dlatego wykopuj Miras.
Mnie ciekawi kto przyniósł im to w teczce ( ͡º ͜ʖ͡º)
Projekt ustawy to projekt, założenie, nad którym się dyskutuje. Dyskusja może się odbywać w mediach publicznych, ale może też się odbywać na sali plenarnej. Projekt trafia do różnych komisji, jest oceniany przez różne instytucje. Senat może wprowadzić zmiany w projekcie ustawie.
A na końcu prezydent to podpisuje.
Dlatego bardzo dobrze, że teraz podniosła się dyskusja na ten temat. Jest bardzo duża możliwość, że ta
.....to jest absurd. Czy ludzie juz zosgali pozbawienie grama logiki myslenia? Przecie, mozna sobie ustabkwic 10% poatku i wywlaszczyc kazdego z nieruchomosci bo nei ma domu pasywnego z EP jakims tam pkdczas gdy dostawal.pozwolenie na budowe to nie bylo wymagane ani nie istniala taka technologia