Wpis z mikrobloga

@DziuplastyWunfelOAksamitnejCerze: Nie wiem. To są maszynki do dojenia frajerów. Ale w pięknym swiecie tinder powinien bezwzględnie regulować jakiekolwiek oszustwa na profilu. Ja sie na przykład umówiłem pare lat temu z laska. I okazalo sie, ze zdjecia były trochę stare o 2 lata. I jakies 20kg. Koszulka za 20zl z vinted musi zostać zatwierdzona, że sie zgadza z opisem po odebraniu paczki. A osoba jawnie Cię okłamuje na portalu, i dosłownie
  • Odpowiedz
@DziuplastyWunfelOAksamitnejCerze

Im baba starsza, tym bardziej ma co ukrywać, bo wbrew głośnym zapewnieniom wie, że staje się zwykłą śmiertelniczką.

Jeden z moich ulubionych myków, to wrzucanie zdjęcia sprzed 5-10 lat na profilowe i ukrywanie aktualnego na samym końcu, żeby mieć podkładkę (w swojej głowie), że przecież nie oszukuje xd
  • Odpowiedz