Aktywne Wpisy

baemaj +69
rodzice pojechali. pokazałam ojcu wykop i mojego ulubionego wykopka. zabroniłam zakładać konto. będzie wchodził jako „gość”. nie wiem czy czuje dobrze człowiek, ale powodzenia. XD

bArrek +44
Ilość miernot konfidenckich z kamerkami musiała wywalić poza skale skoro już nawet rzecznik policji mówi żeby się ogarnąć i nie wysyłać nagrań xd nawet policja ma dość konfidentów a oni zrobili sobie grupy wzajemnej adoracji na facebooku i myślą że robią coś ważnego xdddddd




Hej, pytanie do mirabelek, tu #rozowypasek lvl 33, powiedzcie czy wasze damskie przyjaźnie przetrwały? Macie jakieś? Moje najbliższe przyjaciółki z liceum jeszcze rozjechały się po świecie, każda ma nowe życie i poza okazjonalnymi krótkimi rozmowami typu small talk na messengerze nie rozmawiamy. Została mi jedna bliska znajoma w pobliżu, lesbijka, której dziewczyna za mną nie przepada ( była ona w związku z chłopem kiedy poznała moją przyjaciółkę i zapytałam jej kiedyś żartem jak ocenia taki upgrade w związku ( ͡° ͜ʖ ͡°) i podobno ja to uraziło) więc nie widujemy się za często, nasze zainteresowania tez przestają się pokrywać. Mam męża, który jest moim najlepszym przyjacielem, bardzo dużo czasu spędzamy razem i dużo rozmawiamy, ale zaczyna mi doskwierać brak takiej koleżanki do jakiegoś wspólnego weekendowego wyjazdu czy ogólnie do wycieczek. Zazdroszczę mężowi, że ma kolegów, z którymi sobie gdzieś pojedzie raz na jakiś czas. Bardzo lubię spędzać czas na łonie natury i dużo przebywam poza domem na spacerach czy w górach, nie ze jakieś sporty, rowery czy inne takie, lubię po prostu se łazić i jestem ciekawa tej całej przyrody dookoła. Nie mam za bardzo o czym rozmawiać z partnerkami kolegów męża, zazwyczaj to taka mila wymiana zdań, dziewczyny są w porządku, ale całkowicie nie mamy wspólnych zainteresowań. Bardzo rzadko zdarza mi sie ze od razu z kimś „kliknie” i możemy gadać godzinami, a jak już się zdarzy to jest to zwykle facet. Zapisałam się na grupowe zajęcia dla bab w moim wieku (joga) z nadzieją, że uda się może jakąś koleżankę znaleźć, ale albo były tam grupki znajomych, niechętnie nastawione na kontakt z pojedynczymi jednostkami, albo jakieś takie wystraszone. Nie jestem ekstrawertykiem zdecydowanie, ale nie mam większego problemu z zagadywaniem do ludzi i robię to w delikatny sposób, tak jak ja bym chciała żeby do mnie ludzie zagadywali. I nie wiem czy nie mam szczęścia, czy babki sa jakieś dziwne. Nie szukam znajomosci na grupach z zainteresowaniami, bo moje zainteresowania przyciągają stare baby po 50, a niestety całkowicie nie dogaduję się z tym pokoleniem. I sama nie wiem czy jestem już skazana na brak koleżanek czy trafiam na dziwnych ludzi, a może to ja jestem dziwna? Mąż mówi, że trochę jestem, ale to nie ma innych dziwnych babek, z którymi można być dziwnym razem?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
Mamy takie czasy, że bardzo wielu dorosłym doskwiera samotność
@mirko_anonim: do tego jeszcze masz wymagania jakby to miało wyglądać czyli
Ja raczej zauwazylem, ze w doroslym sie ludzi poznaje na zasadzie "on jest od X".
Michal jest ten od planszowek.
Seba to ten od silowni
Itd.
A tak zeby zaprzyjaznic sie, aby sie psotkac, pogadac to ja nie wiem jak. ;/
@Rudz1elec: to w sumie masz rozwiązanie zagadki . Też musisz być od czegoś - bo chyba nie szukasz nianki / rodzica / kogoś kto Cię będzie