Wpis z mikrobloga

@KlapekZeusa: Jak do LG jeździłem ich autobusem to ja ostatni wsiadałem i zawsze musiałem błagać zeby plecaki zabrali i prosić "Czy moge usiąść". W Amazonie jak robiłem dzięki Bogu nie było problemu bo do autobusu na 40 osób brali 120 i zawsze się stało. Ja z Polski Gminnej to nie wiem jak w mieście, nigdy nie byłem w takim miejskim autobusie :(
  • Odpowiedz
Zul okazał się być Sidney Polakiem wracającym po całonocnej imprezie, a nasz pierwszoplanowy bohater to zapewne studenciak bez włosów i grosza przy duszy...
  • Odpowiedz