Wpis z mikrobloga

tak, ludzie z IT działają odstraszająco na kobiety.


@Eugeniusz_Zua: p--------y. W każdej korporacji w której pracowałem programiści najczęściej byli w związkach nieformalnych lub małżeńskich. Najczęściej byłem jedynym singlem wśród programistów. A w innych działach, np. w księgowości, UI/UX albo HR było więcej singli i singielek.
Szczególnie było to widać gdy pracowałem w korpo bardzo lewicowym z duża ilością feministek itd. W dziale IT było najwięcej konserwatywnych* osób, które się nie
  • Odpowiedz
@trevoz: Ale ja piszę o współczesnym rynku randkowym, a nie ludziach pod 40 co poznali się w 2012 na imprezie w akademiku. Większość moich znajomych roku też jakimś cudem pod koniec studiów poznało swoje żony wcześniej mając zero powodzenia. Wnioski pozostawiam tobie
  • Odpowiedz
@Kitty88: to bait? XD


@Eugeniusz_Zua: Oczywiście, że nie. Byle bezrobotny Seba, strażak czy urzędnik znajduje sobie laskę, a połowa gości na Tinderach to programiści, którzy narzekają, że mają lajki tylko od samotnych matek, zaburzonych lasek czy wielbicielek chipsów i kebabów wagi słusznej, a jak już uda się z jakąś umówić, kończy się jak u OPa, ewentualnie jak im się poszczęści, zostają pomiatanymi beciakami. Jeżeli trafia im się taki
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
samodzielny-twórca-1:

Zgaduje ze wzrost jej nie podpasowal (twarz widziala na insta) (ja 179, ona 176)


@mirko_anonim: to po co sie umawiales z laska przy ktorej nie widac dymorfizmu plciowego? Przeciez swoim siurkiem na 60% bedziesz mial luzy w
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
uprzejmy-podróżnik-1: @Eugeniusz_Zua praca w IT to wygryw, moze juz nie tak bardzo w tych czasach, ale jak ktos sie wczesniej wkrecil w branze to przewaznie dobrze na tym wyszedl. A za tym wygrywem ida pieniadze, a za pieniedzmi kobiety.
Nie chodzi zreszta tylko o pieniadze. To praca umyslowa, wiec tez na plus dla kobiet. I to cos czego same przewaznie nie ogarniaja, bo sie takimi rzeczami nie interesuja, wiec IT
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
fascynujący-przewodnik-5:

połowa gości na Tinderach to programiści, którzy narzekają, że mają lajki tylko od samotnych matek, zaburzonych lasek czy wielbicielek chipsów i kebabów wagi słusznej


@Kitty88: taki po prostu jest wybór na tinder, a oni nie umieją w kompetencje społeczne więc w realu nic
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: 2/10 kobiety wcale nie idę za kasą, a już tym bardziej za kasą ludzi z IT XD nieźle urojenia nie dziwię się że z anonima.
Kolesie z IT jedyne z czym im się kojarzą to z tym szkolnym nudnym przegrywem, z którego każdy miał bekę
  • Odpowiedz