Wpis z mikrobloga

@emasele: To zależy, akademiki mają swoje zalety
@Zapaczony: Stosunek najmu pokojów do średniej krajowej, jest i tak lepszy lepszy niż za moich czasów studenckich. Kiedyś kiedy studentów było jak psów, to się mieszkało po kilka osób w pokoju często, pokój samemu to już lekki luksus był, choć i wtedy bywali i tacy którzy dostawali mieszkania od rodziców na studia. Teraz też znacznie więcej studentów niż kiedyś kawalerki wynajmuje.
  • Odpowiedz
@emasele: ja w akademiku miałem różne warunki, najpierw pokoje z 15-20 m2 na 3 osoby a później nawet pokój 25m2+balkon na 2 osoby, teraz bym już nie chciał mieć współlokatorów, jednak w wieku 20 lat myślę, że akademik i współlokatorzy to dobre rozwiązanie.

Jak ktoś jest mało rozrywkowy, pójdzie na studia i będzie mieszkał sam, to nigdy nie nawiąże kontaktów z ludźmi.
  • Odpowiedz
akademik i współlokatorzy to dobre rozwiązanie.


@Exo89: ja w akademiku miałem swój pokój. A jak w następnym roku się nie załapałem to w mieszkaniu miałem współlokatora w pokoju, bo na własny mnie nie było stać.
  • Odpowiedz