Wpis z mikrobloga

@Bartholomew: Ja przesiadłem się na Linuksa w czasach Windowsa XP. Mieliśmy tak zawirusowaną sieć osiedlową, że Windows stał się nieużywalny i już w trakcie instalacji łapał wirusy. Brat kupił sobie własnego kompa P800Mhz, więc ja dostałem jego P200Mhz. Zainstalowałem wtedy starego Linuksa, Red Hata 6.1 lub 6.2, jeszcze z KDE1. Brat walczył z Windowsem.

Kiedy miałem już Linuksa wywalić, brat zainteresowany co to ten Linuks stanął za moimi plecami i zobaczył,
psiversum - @Bartholomew: Ja przesiadłem się na Linuksa w czasach Windowsa XP. Mieliś...

źródło: cat - smile

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 3
Linuksa niestety trzeba lubić.


@Armanz: Dla kogoś kto używa komputera najwyżej do przeglądani netu i oglądania filmów ze streamingu uczucia związane z systemem nie są do niczego potrzebne. Taki ktoś pewnie nie zauważy różnicy między Windowsem a Linuxem. A znów komuś kto świadomie instaluje Linuxa żeby ominąć ograniczenia Windy wystarczy świadomość tego, że przy pewnym wysiłku będzie mógł te ograniczenia zniwelować (innymi słowy wystarczy odpowiednio nie lubić Windowsa, żeby używać
  • Odpowiedz
@Bartholomew: Używam różnych dystrybucji od 20 lat, coś tam o nich wiem ;) Natomiast potrafię zrozumieć, że dla przeciętnego użytkownika Linuksy jednak mogą być problematyczne. Dużo oczywiście zależy od dystrybucji i tego jak jest przygotowana do danego zastosowania.
Jeśli ktoś potrzebuje tylko drukarki i przeglądarki, do YouTube i bankowości, to jasne, problemu nie ma. Do pozostałych rzeczy jednak zwykle trzeba mieć minimum chęci i zacięcia, żeby rozwiązać problemy.
  • Odpowiedz
  • 1
@Armanz: Ano. Ale w sumie sam już nie pamiętam jak wiele razy musiałem w Windzie grzebać w rejestrze albo coś klepać w konsoli. Można chyba powiedzieć, że mi wszystko jedno. Z zastrzeżeniem, o którym wspomniałem: bez pomocy AI bym nie dał rady. Za wysoki próg wejścia. Pomoc zapewniana przez community niby jest, ale rozdrobnienie powoduje, że szukając odpowiedzi trafiam na jeszcze więcej pytań.

Taki przykład z tym Affinity - jest
  • Odpowiedz
@Bartholomew: Zgadzam się z tym ChatGPT, potrafi dużo pomóc z Linuksem, robiąc za ciebie research, który kiedyś trzeba było robić samemu.
Zresztą, teraz Google wywala na tyle durne wyniki, że się do niczego nie nadaje poza wyświetlaniem reklam, natomiast ChatGPT szuka po różnych forach tematycznych i grupach pomocy związanych z Linuksem.
Trochę to jest problematyczne, że stał się takim interfejsem między nami a wiedzą. Przez Google samodzielnie nie dostaniesz tych wyników, ale
  • Odpowiedz
  • 0
Płacisz abo za Netfliksa, HBO albo Disneya?


@Armanz: Tak. No i cóż - i tak lepiej niż w SkyShowtime, który NIE DZIAŁA W OGÓLE na Linuxie. Ja tego nie jestem w stanie pojąć.

Grają w gry live service, które mają "kernel level anti
  • Odpowiedz
Nvidia podobno utworzyła zespół dedykowany do sterowników Linuxowych i z tego co słyszę, od paru ostatnich wersji to widać.


@Bartholomew: Ciekawe, to by była dobra wiadomość, masz jakiegoś linka na ten temat? :)

zobaczymy coś w rodzaju przekroczenia masy krytycznej, gdy pod wpływem wzrostu liczby użytkowników firmom zacznie się opłacać inwestować w
  • Odpowiedz