Wpis z mikrobloga

@Piotr_Rupik: na monzyy zawsze jest wyprzedzania. Są duże dohamowania. No walki w samych zakrętach może jest niewiele bo mało kto chce ryzykować koniec. Ale Max czy ogory mogą dać zawsze małe show w 1 i 2 :))
  • Odpowiedz
@Piotr_Rupik za dzieciaka myślałem, że to idealny tor do wyprzedzania. Aż w końcu zacząłem "jeździć" po nim w różnych grach. Boże, tam jest wąsko jak na Hungaro jeśli nie bardziej.
  • Odpowiedz
@Piotr_Rupik: Nie no, kwale są fajne. Szczególnie frajerzy co próbują jak najpóźniej wyjechać, żeby się w strugę złapać i nie zdążają zacząć okrążenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@fornson23: jest bardzo ciasno w 1 i 2 zakręcie, które do łatwych nie należą, ale da się później też wyprzedać. Jeden z moich ulubionych torów do sim racingu

  • Odpowiedz
@pamareum nie mówię o tych szykanach, a bardziej o szerokości toru, który w sumie mnie zaskoczył. Jadąc po Monzie czuję się jak w Monako tylko bez barier i zakrętów. Może też to wynikać z mojego stylu ścigania, że wyprzedam tylko wtedy gdy mam pewność (większa imersja xd)
  • Odpowiedz