Wpis z mikrobloga

  • 0
@notakjakbytotalnie_:

wojna jest matką wszechrzeczy

Zgadzam się nad każdym autorytem w końcu musi stać zbrojne ramię.

wszyscy mistycy historii to albo schizofrenicy albo coperzy bo nie potrafili wywalczyć sobie władzy

Zaskakujący pogląd, przecież to mistycy wykreowali znany nam świat i zarówno wcześniej jak i teraz pełnią znaczną władzę, takie przykłady to: Jezus, Budda, kościół katolicki, wiele władców swoją władzę usprawiedliwiało boskim nadaniem tacy chociaż by faraonowie, nawet naziści swoje korzenie
  • Odpowiedz
@t4f9oy55 jeśli nie jesteś chrześcijaninem (a chyba nie jesteś) to Jezus był wędrownym kaznodzieją który nie dożył czterdziestki i do niczego w życiu nie doszedł

nazizm wyrósł z gniewu na postanowienia traktatu wersalskiego, poczucia pokrzywdzenia, fatalnej sytuacji gospodarczej
mistycyzm nie odegrał dużej roli, z istotnych postaci nazizmu miał duże znaczenie dla Rosenberga który za dużego wpływu na państwo nie miał i Himmlera, który też był przede wszystkim bardzo sprawnym politykiem a
  • Odpowiedz
  • 1
@notakjakbytotalnie_:

Jeśli nie jesteś chrześcijaninem (a chyba nie jesteś) to Jezus był wędrownym kaznodzieją który nie dożył czterdziestki i do niczego w życiu nie doszedł

To kim tak naprawdę był jest dosyć drugorzędne, liczy się to co wokół niego narosło większość tego co niby powiedział może nawet nie pochodzić od niego. Stał się on raczej symbolem i zbiorem wartości niż człowiekiem ale czy to jest ważne? Liczy się w końcu
  • Odpowiedz