Wpis z mikrobloga

Przecież ktoś rozdający ubranie i żywność, nie wchodzi w kompetencje służb


@zimowyporanek: Od tego są odpowiednie służby. Nie może jakiś Maciek czy inna Julka biegać pod murem na granicy, to utrudnia pracę służbom. Jak chcą pomóc niech przekażą te fanty do odpowiednich instytucji.
  • Odpowiedz
Coś Ci się pomyliło. Gdzie ja napisałem o pomaganiu przestępcom?


@zimowyporanek: Jak ktoś nielegalnie próbuje przekroczyć granicę to jest przestępcą a jak ktoś daje mu ubrania albo żywność to mu pomaga (przestępcy). A takie działanie utrudnia pracę służbom bo głodnego i zmarzniętego łatwiej złapać. Teraz rozumiesz?
  • Odpowiedz
Jak ktoś nielegalnie próbuje przekroczyć granicę to jest przestępcą a jak ktoś daje mu ubrania albo żywność to mu pomaga (przestępcy). A takie działanie utrudnia pracę służbom bo głodnego i zmarzniętego łatwiej złapać. Teraz rozumiesz?


@ChciwyMaslak: Ale to wszystko sam sobie dopowiedziałeś. Teraz rozumiesz?
  • Odpowiedz
Od tego są odpowiednie służby. Nie może jakiś Maciek czy inna Julka biegać pod murem na granicy, to utrudnia pracę służbom. Jak chcą pomóc niech przekażą te fanty do odpowiednich instytucji.


@ChamskoCytuje: Następny. Tworzysz swoje projekcje, a oskarżasz o to mnie. Masz choć odrobine rozumu?
  • Odpowiedz
Dobrze ,że RAZEM nic nie znaczy a mikroblog i r/Polska nie ma siły przebicia, mam nadzieje ,że przed parlamentarnymi też wywleczecie chęc sprowadzania Białoruskiej broni biologicznej spod granicy ,żeby zatankować w sądażach na tyle ,że nawet WIELKI POTĘŻNY DUŃCZYK który musi udawać ,że reszta partii nie istnieje nie naprawi sytuacji.
  • Odpowiedz
@zimowyporanek: Ty, niech aktywiszcza nie wchodzą w kompetencje służb jak sam pisałeś, jak tam naprawde są biedni uchodźcy to służby się nimi zajmą aktywiszcza nie są od biegania pod granicą i przemytu niesprawdzonych ludzi, jak chcą to mogą te kurtki i żywność oddać do jakiegoś ośrodka dla uchodźców.
  • Odpowiedz
@MalinowyGarncarz: Czy ty rozumiesz, co piszesz? Jeśli służby są kiepskie, to obywatele mogą je zastąpić. Gdyby radzili sobie na granicy, nie byłoby potrzeby dowożenia tam żadnej pomocy. A na granicy z Niemcami nie trzeba by było żadnych patroli obywatelskich. Ale skoro nie dają sobie rady, to trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. Co w tym takiego dziwnego?
  • Odpowiedz