Wpis z mikrobloga

@venomik: @fraciu historia głosi, że arhn nakrył narzeczoną - neko - na puszczeniu szpary ale jej wybaczył i się z nią hajtnął, przeprowadzili się za granicę i ta znowu zaczęła go mieć w dupie i szukać bolca na boku, doszli do wniosku, że się rozwodzą ale ona nie miała gdzie się podziać więc arhn pozwolił jej jeszcze mieszkać w swojej chałupie razem z resztą ferajny. W tym czasie neko
  • Odpowiedz