Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie rozumiem czegoś. Ludzie z Wykopu chcą uzależnić wysokość emerytury tudzież długość stażu od ilości dzieci. A co jeśli takie dziecko/nastolatek umrze przed wejściem na rynek pracy lub wyjedzie stąd w cholerę? Wtedy nie będzie płaczu, że ktoś z dzieckiem idzie szybciej na emeryturę, mimo że jego dziecko nic nie dało?

#demografia

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie rozumiesz tego, że idealne rozwiązania w realnym świecie nie występują i trzeba czasem zamiast idealnych wykorzystać po prostu bardzo dobre. O ile nowe rozwiązanie jest lepsze niż stare, choćby minimalnie to jest dobrze.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Polega to na tym że jako społeczeństwo potrafimy zniwelować ryzyko zdarzeń losowych poprzez powszechność systemu ubezpieczeń.

Dokładnie taki sam argument mógłbyś podnieść z ubezpieczeniem na życie, że czemu mamy płacić skoro niektórzy nie spowodują wypadku. No właśnie po to że jak już się coś wydarzy (w tym wypadku śmierć dziecka lub wyjazd) to byśmy byli kryci, a powszechność tego zabezpieczenia oznacza że nie ma to dużych ramifikacji finansowych dla
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wiesz co, na wykopie jest taki pomysł bo po pierwsze to sobie ludzie tutaj wyobrażają,że jakby było uzależnienie emerytury od ilości dzieci to kobiety chciałby rodzic dużo dzieci i musiałyby się decydować na związki nawet z facetami, którzy im się nie podobają. Nie rozumieją,że to tak nie działa. Po drugie to trochę taka zemsta na kobietach, że masz rodzić dzieci i siedzieć z nimi w domu, gdzie twoje miejsce.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
kreatywny-odkrywca-19: A co jeśli babcia będzie miała wąsy to będzie dziadkiem?
Właśnie przez takie debilne rozważania prawo w Polsce jest skomplikowane. Bo każdy szczegółowy przypadeczek musi być rozważony, a i tak znajdzie się wyjątek. Te wyjątki powinny być w sądach co najwyżej rozpatrywane. Zamiast tego sędziowie to banda niedorajd życiowych co ciśnie prawo jest jakie jest i nic nie myśli jaki był sens danego prawa.

Biorąc pod uwagę że śmierć wlasnego dziecka to
  • Odpowiedz