Wpis z mikrobloga

@mocarnyknur
No nie, serio?! Dzwonek nie działa, więc mam walić w garnek?! I to jeszcze na płocie, jak jakiś dzwonnik z Notre Dame! Przesyłek mam 40 na godzinę, a tu każą mi się bawić w perkusistę! Ludzie, to nie jest ZOO ani koncert rockowy! Następnym razem może dymne znaki albo gołębia pocztowego mam puścić?! Ja rozumiem prowizorkę, ale to już przeszło granice absurdu! Jak mi jeszcze ktoś powie: ‘na pewno usłyszę’,
  • Odpowiedz
  • 55
@GenetycznyDominatornik sposób komunikacji to kwestia umowy społecznej, wiem że praca kuriera nie należy do zawodów wymagających czegokolwiek ale chyba tyle komórek w mózgu jest żeby umieć chwycić za łyżke i jebnać w garnek. To ty masz dostarczyć paczkę a nie odwrotnie.
  • Odpowiedz
dów wymagających czegokolwiek ale chyba tyle komórek w mózgu jest żeby umieć chwycić za łyżke i jebnać


@sEB-q: patrzac po tym, ze ten sam idiota zastawia mi wjazd od 2 miesięcy mimo otrzymania 3 mandatow od SM - wątpię xD
  • Odpowiedz