Wpis z mikrobloga

W nawiązaniu do żelki Dody

Około 10 lat temu w sieci krążył ciekawy poradnik opisujący, jak sprowadzać z USA tzw. „puste” suplementy diety i wprowadzać je na polski rynek – wystarczyło jedynie okleić je nową etykietą już na miejscu. Procedura była prosta, tania i legalna na granicy prawa.

Niestety, temat szybko ucichł. Zamiast rzetelnej dyskusji pojawiły się szyderstwa – osoby mówiące o tym mechanizmie zaczęto wyśmiewać, wrzucać do jednego worka z „szurami” i spiskowcami. A szkoda, bo niektóre z tych informacji były prawdziwe i mogły rzucić światło na nieprzejrzystość rynku suplementów w Polsce.
#hashimoto #zdrowie #dieta #nauka #ciekawostki #medycyna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach