Wpis z mikrobloga

@Venflon: "Pierwszy telefon na policję był już po ataku, nie rozumiem tego. Dlaczego łapali za telefony, żeby nagrywać tragedię, a nie dzwonili po pomoc, gdy jeszcze był czas na reakcję policji - zdradził jeden ze śledczych" Co za chore czasy
  • Odpowiedz
@joseone: A co mieszkańca okolicy, chcącego żyć w bezpiecznej okolicy, ma obchodzić status mieszkania? Może następnym razem wynajmujący zastanowi się komu wynajmuje.
  • Odpowiedz
  • 0
@AdamF_OG Rozmawiałem z sąsiadem i całe osiedle jest w szoku. Nikt zbytnio nie kojarzy gościa, ot czasem mijało się go na osiedlu lub „na mieście”, ale wydawał się zwykłym NPC, jak dziesiątki ludzi mijanych codziennie na ulicy.
Przeszły mnie dreszcze na myśl, że ten p---b mógł w każdej chwili zaatakować moją żonę…
  • Odpowiedz
@AdamF_OG: Ty jesteś normalny? Jeśli wynajął mieszkanie to wynajął je studentowi 3 roku prawa na jednym z najlepszych uniwersytetów w kraju. Normalny lokator, wręcz pożądany, co Ty uważasz miał z nim mieszkać żeby sprawdzić czy jest dobrym lokatorem? Mieszkanie jest nic nie winne.
  • Odpowiedz
@chcetylkofamemmanaczarnaliste: @joseone
No skoro dla mnie ewidentnie wygląda na typa co ma nieteges pod kopułą, na podstawie paru jego fotek i parusekundowego filmiku z nim sprzed jakiegoś czasu, to jakoś trudno mi uwierzyć, że ktoś nie byłby w stanie tego wychwycić podczas oględzin mieszkania przez typka i to już w czasie, gdy był bliski urealnienia swoich zbrodniczych fantazji.

A jak się nie chciało nad tym podumać, to cóż, teraz
  • Odpowiedz