Wpis z mikrobloga

Oczywiście agresywny burek bez smyczy, a jakże. Nie może być inaczej a właściciel głupszy od swojego burka.

Zresztą mało tego, właściciel nie dość że psiarz to jeszcze supertchórz, zaatakował nie dość że od tyłu to w dodatku gdy "przeciwnik" stracił równowagę i wstawał. Na takich to najpierw mocnym gazem po oczach a potem równie honorowo atakować częściowo bezbronnego zagazowanego przeciwnika, do skutku. Tacy psiarze, gdyby ich pies pogryzł dziecko, taki psiarz by
  • Odpowiedz