Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: wyprowadzić się od rodziców, wtedy 3/4 wypłaty będziesz musiał przeznaczyć na opłacenie mieszkania i rachunków, więc mniej zostanie na McDonalda ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @edenmar: @BozenaMal:
Problem jest taki, że mieszkam sam. I to nawet jest powód tego, bo jak mieszkałem z rodzicami to mnie matka atakowała jak znosiłem żarcie do domu albo zamawiałem. Bo jedzenie było w domu od niej
A z tym mieszkaniem samemu wygląda tak, że rodzice kupili kawalerkę, mogę tam mieszkać, a oni po prostu płacą rachunki w ramach pomocy mi.

@Blomex: Wiadomo, że mam
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @Ziutek_Grabaz: Wiem, że na wykopie są sami programiści 15k ale uwierz, pewnie połowa społeczeństwa robi za najniższą. U mnie w pracy zakład zatrudniający ponad kilka set ludzi to wszyscy robole robią za najniższą, a jak komuś nie pasuje to jest cały stos cv osób chętnych. Takie uroki życia w małym mieście, braku wykształcenia (choć są i osoby z wyższym u nas w pracy na produkcji),
  • Odpowiedz
@mirko_anonim masz zaburzenia odżywiania i najprawdopodobniej potrzebujesz pomocy specjalisty. Poszukaj psychodietetyka z dobrymi opiniami, albo psychoterapeuty specjalizującego się w ED. Jeśli jedno i drugie odpada że względu na koszty to psychiatra na NFZ, który może skierować Cię na terapię indywidualną.

Ewentualnie zacznij od tej książki: Kompulsywne objadanie się. Kathryn Hansen
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @xentropia: Prawdopodobnie masz rację. Tylko czy jest to kompulsywne objadanie się to chyba nie, bo z tego co czytałem to takie osoby jedzą ponad normę, a u mnie norma jest zachowania, nie wciągam 2tys kalorii w jednym posiłku, często jest to jedna kanapka ale np. 2-3x dziennie. Wiadomo, do tego jakieś picie, kawa, czasem frytki, ciastko i robi się spora kwota. Nawet sałatkę czasem biore.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @Ziutek_Grabaz: Spoko. Połowa społeczeństwa nie jest normalna bo zarabia najniższą krajową.
Dasz mi pracę za więcej? Szukam od 20 lat jak coś. Jak się pojawili Ukraińcy w 2022 roku to nawet szans nie ma aby było lepiej.
Z tego co wiem to u nas w pracy codziennie przychodzą nowe cv, zarówno mailowo jak i osobiście, firma nigdy nawet nie wstawiała ogłoszeń na większość stanowisk pracy.
A na wyższe
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ED to skrót od eating disorders. Generalnie zaburzenia odżywiania to bardzo szerokie spektrum. Sama nadwaga (czy ogólniej waga poza normą) nie jest koniecznym kryterium diagnostycznym.

Książka w tytule ma kompulsywne objadanie się, ale porusza szerszy temat braku kontroli nad tym co jesz (czyli to co opisujesz - chciałbyś kupić coś innego, chociażby tańszego, ale nie jesteś w stanie się powstrzymać).

Trzymam kciuki, że trafisz na dobrego specjalistę.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @Ziutek_Grabaz: Nic nie umiem, ledwo zdałem maturę, co było dla mnie ogromnym wysiłkiem (zarówno intelektualnym jak i finansowym dla moich rodziców - koszty korepetycji). Ktoś musi Ci podać tą kawę w maku w plastikowym kubku zrobionym przez taką fabrykę jak moja w której pracuje. I wszyscy z nas zarabiają najniższą.
Cieszę się, że Tobie się udało i łatwo przychodziła Ci nauka. Ale na pewno miałeś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim pierwszą moją pracą była praca właśnie w maku jak miałem 16 lat. Nic mi sie nie udało tylko na wszystko ciężko zapracowałem. Jak widziałem, że mam slaby hajs za pracę której nie chce wykonywać to szedłem do innej. Trzymanie sie czegoś co nie ma sensu, nie ma sensu.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Ziutek_Grabaz: ja też ciężko pracuje, wolałbym nie robić nic. Niestety, tak jak moi znajomi z pracy, mam wybór albo nie robić nic i narzekać albo zadowolić się tym co mam. Tak, u nas w pracy na podobnych stanowiskach trafiają się też osoby z wyższym. Jak popracuję parę lat to jest jakaś szansa na awans, jakiś brygadzista czy coś. Ale trzeba się wyróżniać. Ja mimo starań
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Ziutek_Grabaz: Wiesz, wybór jest ale to są specyficzne branże. Np. tiry. Ale taka specyfika pracy mi nie pasuje. Nie chce tego robić. Dużo osób tak nie chce choć brakuje w tej branży pracowników. Mój ojciec też z 20-30 lat temu zrobił sobie te C+E, popracował z rok i rzucił to w cholerę. I co z tego, że wrócił do pracy za 2x mniej?
Linkedin to chyba
  • Odpowiedz