@revente: ale fikoła o-------ś, nawet przy uwzględnieniu inflacji i wartości nabywczej pieniądza okazuje się, że nieruchomości w------i w kosmos z cenami, ergo są droższe niż kiedyś
@Phallusimpudicus: jeżeli czytasz tekst z obrazka i myślisz sobie "o kurde, faktycznie" to jest jasne, dlaczego nie stać Cię na mieszkanie. Bo jesteś idiotą.
@revente: Ale przecież masz odniesienie do konkretów: 30 lat temu jego rodzice zarabiali nominalnie mniej, dom kosztował nominalnie mniej, ale rozrachunek był taki że ich było stać; dzisiaj dom jest o tak wielką kwotę droższy nominalnie że go na niego nie stać mimo nominalnie wyższych zarobków. Nie wiem czego tu nie rozumiesz.
@revente: Rodzice kumpla za darmo od państwa (PRL) dostali mieszkanie w bloku na peryferiach wrocka, w ~2000 było to warte 150k pln, teraz jest to warte 600k pln - 4x
W międzyczasie średnia wzrosła z powiedzmy 1500 do 3000 - 2x
Mówimy nie o chlebie za 2 zł vs 10 zł, tylko o nieruchomości która przestaje być dostepna w racjonalnym czasie życia użytkownika - chyba że bierzesz po to aby
@revente: ty jesteś za stary, żeby rozumieć jak ciężka jest sytuacja mieszkaniowa (tak naprawdę we wszystkich krajach zachodnich i do zachodu aspirujących), czy za młody i jesteś w fazie paruweczek przekonany że czeka cię bogactwo?
Inb4: mieszkam w Sydney, zarabiam dobrze, mieszkanie posiadam. Ale fakty są takie, że jest o to coraz trudniej i coraz większa część społeczeństwa nigdy nie będzie mieć własnego mieszkania. P-------------e się do nominalnych kwot jest
@PROOOOOH: Ale gdzie ja twierdze że sytuacja jest dobra? Po prostu mówię że gość z posta OPa nie zarabia więcej niż zarabiali jego rodzice skoro go nie stać na analogiczne dobra ¯\(ツ)/¯
Rodzice kumpla za darmo od państwa (PRL) dostali mieszkanie w bloku na peryferiach wrocka
@Phallusimpudicus: Byli wojskowymi albo w służbach- bezpiece. Nikt nie dostawał mieszkania za darmo "od państwa". Nie było takiej formuly. Były jeszcze mieszkania zakłądowe. Część kosztów pokrywała fabryka.
Mój ojciec w 1960 zapisał się do spółdzielni. Najpierw wpłacił wkłąd w wysokości jego rocznych dochodów. Póżniej co miesiac wpłacał kasę. W 1970 mieszkanie było do odbioru. Zalednwie 10 lat. Nie
@Phallusimpudicus ciekawe czy jak kupowali ten dom to było zadupie, a teraz się okolica ucywilizowała. I ciekawe czy domy w okolicy, która odzwierciedla stan z 92, również są nieproporcjonalnie droższe.
@Phallusimpudicus: Ale p--------e w tej Ameryce. Pensja srednia 80k$ dom 400k
Tylko se żyły podciąć. Ech te śmierdzące roszczeniowe zoomery. Siedzieliby w swojej babskiej goównorobocie i myślą, ze dom sie sam zbuduje i w 3 lata na niego zarobią. Przenieśliby się do UK to magik od razu, a w PL by dostali szoku i wpadli w katatonię.
źródło: image
PobierzI'm 12 and this is deep.
W międzyczasie średnia wzrosła z powiedzmy 1500 do 3000 - 2x
Mówimy nie o chlebie za 2 zł vs 10 zł, tylko o nieruchomości która przestaje być dostepna w racjonalnym czasie życia użytkownika - chyba że bierzesz po to aby
Inb4: mieszkam w Sydney, zarabiam dobrze, mieszkanie posiadam. Ale fakty są takie, że jest o to coraz trudniej i coraz większa część społeczeństwa nigdy nie będzie mieć własnego mieszkania. P-------------e się do nominalnych kwot jest
Komentarz usunięty przez autora
@Saprofit: @Elmirka16
Nikt nie mówi że wszystko musi drożeć idealnie wg inflacji.
Inflacje określamy na podstawie całego koszyka dóbr i usług. Jedne drożeją bardziej inne mniej a jeszcze inne tanieją.
Po prostu mówię że gość z posta OPa nie zarabia więcej niż zarabiali jego rodzice skoro go nie stać na analogiczne dobra ¯\(ツ)/¯
@Phallusimpudicus: Byli wojskowymi albo w służbach- bezpiece. Nikt nie dostawał mieszkania za darmo "od państwa". Nie było takiej formuly.
Były jeszcze mieszkania zakłądowe. Część kosztów pokrywała fabryka.
Mój ojciec w 1960 zapisał się do spółdzielni. Najpierw wpłacił wkłąd w wysokości jego rocznych dochodów. Póżniej co miesiac wpłacał kasę. W 1970 mieszkanie było do odbioru. Zalednwie 10 lat. Nie
Tylko se żyły podciąć. Ech te śmierdzące roszczeniowe zoomery. Siedzieliby w swojej babskiej goównorobocie i myślą, ze dom sie sam zbuduje i w 3 lata na niego zarobią. Przenieśliby się do UK to magik od razu, a w PL by dostali szoku i wpadli w katatonię.
Minimalna teraz - 4666
Wzrost ponad 6,6 raza